Sukcesem zakończyła się kolejna już z rzędu akcja charytatywna organizowana przez zagranicznych studentów jarosławskiej uczelni na rzecz Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach.
W poprzednich latach inicjatywa PANS w Jarosławiu z udziałem żaków przebywających na niej w ramach programu Erasmus+, nad którą od początku czuwa dr Magdalena Bojarska, kierownik Działu Współpracy Międzynarodowej i zarazem osoba odpowiedzialna na uczelni za koordynację programu Erasmus+, przyniosła wspaniałe owoce w postaci niemałej pomocy rzeczowej dla zwierzaków znajdujących się w orzechowieckim schronisku. Idąc za ciosem postanowiono więc ponowić działania, znów organizując zbiórkę (pisaliśmy o tym na początku bieżącego roku). Także tym razem lokalna społeczność nie zawiodła, znosząc do wyznaczonych punktów w Jarosławiu – zlokalizowanych na terenie Delikatesów Piotruś Pan (przy ul. Bema, 3 Maja, Reymonta i Piłsudskiego), a także sklepów E.Leclerc (Galeria Stara Ujeżdżalnia) i Społem (przy ul. Jana Pawła II, Kraszewskiego, os. Armii Krajowej) oraz samego kampusu PANS – karmę dla psów i kotów, zabawki, smycze i obroże i żwirek dla kotów.
– Udało się nam wspólnymi siłami i dzięki otwartemu sercu ludzi dobrej woli, mieszkańców Jarosławia i okolic, zebrać naprawdę sporo produktów, które studenci etapami zawozili do schroniska w Orzechowcach. Za każdym byli serdecznie podejmowani przez jego załogę. Akcja miała trwać od połowy grudnia ubiegłego roku do połowy marca tego roku, ale ostatecznie została przedłużona – cieszy się z finału zbiórki dr Magdalena Bojarska.
Reklama
– Imponujący rezultat naszych działań zachęca do podejmowania dalszych tego typu inicjatyw. Ofiarodawcy udowodnili po prostu, że nie jest im obojętny los bezdomnych zwierząt – dodaje, dziękując za przychylność pomysłowi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze