Już po raz 14. przemyska ekipa „Szlachetnej Paczki” zorganizowała (i zrealizowała) rzeczową pomoc dla dotkniętych biedą rodzin z terenu powiatu przemyskiego.
„Szlachetna Paczka” to ogólnopolski projekt pomocy dla rodzin żyjących poniżej progu ubóstwa, organizowany przez Stowarzyszenie „Wiosna” od 2001 r. Jego głównym założeniem jest przekazanie rzeczowej pomocy rodzinom dotkniętym biedą. Akcja ma charakter wybitnie lokalny – w każdej miejscowości tzw. lider organizuje sztab wolontariuszy, którzy docierają do rodzin potrzebujących, badają ich sytuację i pytają o konkretne potrzeby. Zgromadzone informacje umieszczają w anonimowej, internetowej bazie rodzin, z której indywidualni darczyńcy mogą wybrać określoną rodzinę ze swojego miasta i przygotować dla niej paczkę, a więc pomoc odpowiadającą na jej konkretne potrzeby[paywall].
Podobnie jak w latach poprzednich, do tegorocznej zbiórki włączyli się mieszkańcy miasta, ale także władze z pracownikami urzędu, prezesi spółek, miejscy radni, firmy, instytucje oraz służby mundurowe. Z zebranych pieniędzy wolontariusze zakupili dla najbardziej potrzebujących rodzin niezbędne artykuły codziennego użytku.
– W tegorocznej edycji, a działamy od 2009 roku, mamy 21 wolontariuszy. 41 rodzin z terenu działania naszego rejonu otrzymało paczki. Wspomogliśmy także rejon jarosławski. Wolontariusze to osoby, które chcą chcieć. To uczniowie, to emeryci, to urzędnicy, to prywatni przedsiębiorcy, to wojskowi. Wywodzimy się z różnych środowisk, ale łączy nas jeden cel. Jak tworzymy paczki? Otóż są cztery podstawowe potrzeby: żywność, chemia, odzież, artykuły AGD. To rzeczy, na które część rodzin po prostu nie stać. Darczyńca wybierający taką rodzinę, musi spełnić te potrzeby. Ale na przykład w tym roku był przypadek, że jedna ze starszych kobiet marzyła przed świętami o ciepłej wodzie w domu. Nie miała jej od lat. Udało się nam doprowadzić do tego, że w jej mieszkaniu pojawiła się ciepła woda
– powiedziała szefowa przemyskiego rejonu „Szlachetnej Paczki” Karolina Majgier.
16 i 17 grudnia br. to dwa dni, które były ukoronowaniem wykonanej od sierpnia pracy w ramach tej akcji.
– Darczyńcy przywozili nam wówczas przygotowane już paczki dla wybranych rodzin, a my przez te dwa dni przekazywaliśmy je rodzinom. Pierwszego dnia trafiliśmy do 24 rodzin, drugiego do 16. Wielkie dzięki żołnierzom z przemyskiej brygady WOT, przemyskim strażakom, firmie Greinplast czy OSP w Orłach
– wyliczyła K. Majgier.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze