W Przemyślu i Arłamowie odbyło się kolejne posiedzenie Zarządu Związku Miast Polskich. Prezydenci i burmistrzowie miast zrzeszonych w związku przyjęli kilka postulatów, z których najważniejszym jest ten dotyczący finansowania zadań zleconych.
Samorządy od lat otrzymują pieniądze nieadekwatne do wydatków ponoszonych na zadania zlecone, dlatego dofinansowują je własnymi środkami, co ogranicza im możliwość finansowania zadań własnych. Związek Miast Polskich powołał się w stanowisku na opublikowane w ostatnim czasie przez Najwyższą Izbę Kontroli dwa ujednolicone teksty wystąpień pokontrolnych, dotyczące dotacji na zadania zlecone jednostkom samorządu terytorialnego[paywall]. – To bardzo użyteczne dla nas teksty, są jak gwiazdka z nieba i trzeba je wykorzystać jak najszybciej. Najważniejsza kwestia w orzeczeniu NIK to zdanie, że rolą dotacji celowej jest pokrycie wszystkich wydatków i możliwość wykazywania ich w sprawozdaniach. Do tej pory było to niemożliwe. Nie dość, że dopłacaliśmy, to jeszcze nie mogliśmy tego wykazać, co było fałszowaniem rzeczywistości. Teraz za wykonaną inwestycję, wyższą niż dotacja, powinniśmy dostać zwrot pieniędzy – powiedział prezes ZMP, prezydent Gliwic, Zygmunt Frankiewicz.
Członkowie ZMP zajmowali się także m.in. sprawami dofinansowania ze środków Unii Europejskiej sieci dróg krajowych, projektem ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska, który dotyczy niskiej emisji i umożliwia m.in. śledzenie tego, co dzieje się z daną instalacją w trakcie eksploatacji, zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Przedstawiciele ZMP spotkali się również z władzami Lwowa. Złożyli kwiaty na Cmentarzu Łyczakowskim w hołdzie Orlętom Lwowskim. W ramach wizyty na Ukrainie odbyło się także krótkie spotkanie zarządu ZMP w sprawie dalszej współpracy bilateralnej ZMP i Związku Miast Ukrainy (AMU), po zmianie władz związku i kierownictwa jego biura.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze