Jako mały szkrab przyczynił się do pożaru stodoły, gdy miał 18 lat wstąpił do straży pożarnej w Chorzowie, by zrehabilitować się za swój dziecięcy wybryk. Strażakiem jest więc od 55 lat, w tym przez 26 lat był komendantem tutejszego OSP. Jan Paszczyński strażnikiem pamięci swojej małej ojczyzny jest chyba od zawsze.
Choć zarzeka się, że nie ma daru krasomówstwa, o początkach swoich dwóch największych życiowych pasji opowiada wręcz anegdotycznie. Pierwsza i chyba najważniejsza pasja pana Jana z Chorzowa to straż pożarna.Przy ciągle sprawnej sikawce, która w ostatnich latach brała aktywny udział w zawodach, zachowały się jeszcze oryginalne hełmy strażackie z epoki, trąbka tzw. sygnałówka z lat 20. XX wieku, gong z łuski artyleryjskiej czy kilka typów ręcznych syren alarmowych i samochodowych.
Oprócz tego elementy strażackiego wyposażenia, autopompy, sprzęt telekomunikacyjny, hełmy z różnych epok, w tym także przysłany z USA hełm tamtejszych strażaków z grawerem nazwiska pana Jana.
Wszystko systematycznie ułożone na półkach. Sentymentalnie ważne są puchary z zawodów, sztandary jednostki i potężna kolekcja modeli samochodów strażackich.
– Z każdej wycieczki starałem się przywieźć chociaż jeden – mówi pan Jan. Ale i to nie wszystko. Nad garażem w remizie w Chorzowie, bo tam znajduje się izba pamięci, jest jeszcze zestaw kombinezonów należących do pochodzącego z Chorzowa pilota wojskowego Juliana Dejnaki, tablo poświęcone Janowi Pawłowi II czy kolekcja aparatów fotograficznych pana Jana.
Pan Jan Paszczyński ma 73 lata, pytany o następców rozkłada ręce.
Izba pamięci, którą prowadzi od przeszło 15 lat, choć po prawdzie to chyba w tej lub innej formie przez całe życie, stanowi doskonałą skarbnicę wiedzy nie tylko o sołectwie, które wybrał jako miejsce zamieszkania, czy o tutejszej straży pożarnej, którą tak ukochał, ale jest też wspaniałym dziedzictwem składającym się na historię Polski i godnym naśladowania przykładem, jak pięknie uczcić swoją małą ojczyznę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze