Reklama

... kto czytał, ten trąba!

18/02/2017 07:54

Bardzo ciężko pogodzić mi się z tym, że bezpowrotnie minęły czasy, w których człowiek zabierający głos w przestrzeni publicznej, nie tylko zwracał uwagę, czy to, co mówi lub pisze, ma sens, ale też starał się to coś powiedzieć lub napisać w jakiej takiej formie. Zasada ta dotyczyła dziennikarzy, publicystów, polityków, urzędników i duchownych i wydaje mi się, że była dość powszechnie stosowana.

Jednym z najbardziej zdumiewających przykładów takiego procesu jest pochodzący sprzed kilku dni tekst felietonu Pawła Zastrzeżyńskiego o obecnej pani premier. Tekst opublikowany na – dość rzadko odwiedzanej – stronie internetowej Telewizji Republika, stał się w ciągu kilku godzin najbardziej komentowaną treścią polskiego internetu. Przypomnę, że pan Paweł (na co dzień reżyser dokumentalista) w swej apologii pierwszej minister rządu nakreślił obraz stanu Polski sprzed kilku lat (który dzięki pani premier minął jak zły sen): oto na biednym południu Polski ludzie społecznie wykluczeni żywią się upolowanymi psami, dzieci ubierają się i bawią odpadami ze śmietniska, ich matki pracują po 12 godzin dziennie za 800 zł, a ich ojcowie muszą wykonywać polecenia kierowane do nich w obcym języku (nie określono w jakim).

Nie tylko nas, mieszkających na wspomnianym przez autora południu, ten tekst zbulwersował swoim idiotyzmem (bo, że ten opis świata nie ma sensu, chyba nie trzeba tłumaczyć), a więc skomentowali go chyba wszyscy polscy publicyści, którzy w tym momencie nie wyjechali na ferie zimowe – dzięki czemu na stronę TV Rep. weszły tłumy nowych odwiedzających.

Reklama

Mnie prawdziwie oburza jednak nie gość, który sobie coś takiego myśli o świecie, ale ci, którzy to publikują, a pewnie też zachęcają naiwnego autora, aby poszedł bardziej po bandzie i są zachwyceni, że wokół bzdury robi się ruch. I to jest już norma naszych mediów. Dlatego myślę sobie, że w sytuacji, kiedy bzdury są najchętniej rozpowszechniane i czytane, kiedy szaleństwo lub głupota są towarem najlepszym, próby mówienia czegoś na serio okazują się naiwne i pozbawione racji bytu. Więc może nie warto przedłużać tego stanu i zacząć po prostu milczeć.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wp - niezalogowany 2017-02-18 11:37:43

    Ta biedna kobieta powinna teraz otrzymać pomoc najlepszych adwokatów w Polsce.Nie wiedziała wszak co czyni.Zrzutka na nowe auto też by się przydała,młodzież przecież musi  się czymś poruszać .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    SOAD - niezalogowany 2017-02-18 15:21:32

    Jeżeli jakiś degenerat z południa polski żywi się upolowanymi psami jest to niepojęte, gorszące i obrzydliwe. Ale jak pan dziennikarz z TV Republika zjada jakąś krowę czy świnię zakatowaną w zasyfiałej katolicko - ateistycznej rzeźni, to wszystko jest w porządku i nie ma problemu. Doprawdy logika mięsojadów jest zdumiewająca i błyskotliwa.   YOUTUBE.COM - DLACZEGO KOCHAMY PSY, JEMY ŚWINIE I ZAKŁADAMY KROWY   YOUTUBE.COM - ŚWINIA TO BRZMI DUMNIE/CZYLI SPOTKANIE O ZWIERZĘTACH/SPOTKANIE1: DLACZEGO NIE JEMY...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Catwoman - niezalogowany 2017-02-18 17:24:58

    "Zjedzom" mnie... :(Stefan kazał zbierać szczaw i mirabelki.  Nikt go nie chciał słuchać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości