Reklama

82. rocznica zbrodni wołyńskiej


11 lipca br. – po raz pierwszy w historii jako święto państwowe – Przemyśl i Lubaczów oddał hołd ofiarom zbrodni na Wołyniu. To 82. rocznica tych tragicznych wydarzeń.


Uroczystości w Przemyślu rozpoczęły się w samo południe o dźwięku syren, które rozległy się w całym mieście. Przy Rondzie Ofiar Wołynia zgromadzeni odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego, modląc się za tysiące ofiar. Zapalili również symboliczne znicze ofiarom ludobójstwa dokonanego przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię.

Popołudniu w kościele oo. Karmelitów Bosych odprawiona została msza święta w intencji ofiar, a godzinę później przy Grobie Wołyńskim na Cmentarzu Wojskowym odbyła się uroczystość patriotyczna z udziałem Kompanii Honorowej Wojska Polskiego. Wśród przybyłych nie zabrakło m.in.: kresowian, kombatantów, władz samorządowych, radnych, przedstawicieli służb mundurowych, mieszkańców miasta. Obecny był poseł Andrzej Zapałowski, radny wojewódzki Mirosław Majkowski. Nie mogło zabraknąć dyrektora rzeszowskiego oddziału IPN, przemyślanina, Dariusza Iwaneczki. Władze Przemyśla reprezentował zastępca prezydenta miasta Bartłomiej Barszczak[paywall].

Reklama

– To była niewyobrażalna tragedia. Wołyń miał być domem, miejscem życia dla naszych rodaków, matek, ojców, dzieci… Stał się sceną absolutnie największego okrucieństwa, jakie słyszeliśmy. Dzisiaj pochylamy głowy przed tysiącami istnień, które odeszły z tego świata w wielkim bólu, ale dzięki nam, tutaj zgromadzonym, nie odeszły z pamięci, nie odeszły w zapomnienie. Jako wspólnota narodowa mamy moralny obowiązek, aby głośno mówić o tej zbrodni, aby domagać się upamiętnienia wszystkich ofiar. Dzisiaj dajmy wyraz, składając kwiaty i zapalając znicze, nie tylko żalu, ale i nadziei, że będziemy w stanie wyciągnąć wnioski z tej arcytrudnej historii. Mamy nadzieję, że wszyscy zrobimy wszystko, aby już nigdy więcej nienawiść nie wygrała z człowieczeństwem.  Zapewniam, że spotkamy się w tym samym miejscu dokładnie za rok, aby ponownie opowiedzieć o tej strasznej zbrodni. Pamiętając że te ofiary, które zostały położone na szali, nigdy w Przemyślu nie odejdą w zapomnienie

– powiedział B. Barszczak.

Reklama

Lubaczów

Dokładnie o g. 10 w Lubaczowie rozpoczęła się akcja „Zapal Znicz Pamięci”. Wszystkie delegacje zebrały się na Rynku w Lubaczowie, skąd po apelu i przemówieniach zaproszonych gości, udały się pod tablicę upamiętniającą ofiary.  Zostały tam złożone kwiaty i zapalone znicze pamięci. Potem delegacja pracowników rzeszowskiego oddziału IPN w Rzeszowie, a także drużyny z Hufca ZHP w Lubaczowie, strzelcy z Jednostki Strzeleckiej 2033 im. gen. bryg. Józefa Kustronia i członkowie Oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Lubaczowie wyruszyły na cmentarze. Tam zapalone zostały biało-czerwone znicze na grobach ofiar pomordowanych przez OUN-UPA w powiecie lubaczowskim.

 

Reklama

 

Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA

11 lipca br. obchodzone jest jako nowe święto państwowe – Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. W ustawie z 4 czerwca 2025 r. o ustanowieniu tego podkreślono, że „męczeńska śmierć z powodu przynależności do narodu polskiego zasługuje na pamięć w formie dnia wyróżnianego corocznie przez państwo polskie, w którym ofiarom będzie oddawany hołd”. Przypomniano w niej, że „w latach 1939 – 1946 nacjonaliści ukraińscy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz innych ukraińskich formacji nacjonalistycznych działających na ziemiach Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej (województwa wołyńskie, tarnopolskie, stanisławowskie, lwowskie, poleskie) oraz obecnych województw lubelskiego i podkarpackiego dokonali na ludności polskiej zbrodni ludobójstwa”.

„Zamordowali ponad sto tysięcy Polaków, głównie mieszkańców wsi, zniszczyli ich mienie i doprowadzili do uchodźstwa z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej setek tysięcy Polaków. Apogeum tej zbrodni przypada na lipiec 1943 r., a symboliczną datą hekatomby Polaków z rąk ukraińskich nacjonalistów jest dzień 11 lipca 1943 r., kiedy Polacy byli mordowani w około stu miejscowościach” – głosi ustawa.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/07/2025 13:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości