Reklama

A osłona gdzie, panie redaktorze?

06/11/2015 12:42

Sobotnie przedpołudnie. Przemyśl. Bezpośrednie okolice oddanej w ubiegłym tygodniu do użytku kładki pieszo-rowerowej. Piękny, jesienny dzień. Liście mienią się, złocą, czerwienią. Temperatura powietrza rozleniwia, rozmarza. Mieszczanie przechadzają się nowym traktem nad Sanem.

Niektórzy po kilka razy. Tam i z powrotem. Aby nasycić się nowością. Pan Piotr nie spaceruje, siedzi z kamratem na ławce. Kontempluje nowe dzieło architektoniczne. Mówię „dzień dobry” i chyżo pomykam swoim kursem. Nie narzucam się, o nie. Nagle pan Piotr wstaje i już wiem, jakiś problem go niesie w kierunku szanownego pana redaktora, czyli moim. – Zdróweczko, szanownemu panu redaktorowi – zagaduje pan Piotr. – Wybudować wybudowali, ale o osłonie nie pomyśleli. My, drogi panie, o srogich zimach i mrozach już zapomnieliśmy, ale one przyjdą, przyjdą – wieści pan Piotr. 

– A jak one już przyjdą, to potem kra będzie wielka. I jak te cieniutkie pylony wytrzymają uderzenie wielkiej masy lodu?

Jako że minąłem już wzmiankowaną kładkę, zrobiłem w tył zwrot. Święta racja. Zatkało mnie. Odpowiedzi więc panu Piotrowi nie udzieliłem. Smukły pylon wystawiony jest na działanie kry jak nic. Mam jednak nadzieję, że tak oczywiste zagrożenia konstruktorzy kładki wzięli pod uwagę. Może materiał, z którego pomysłodawcy wykonali pylon, ma megaodporność. Oby, oby. Tymczasem szacunek dla pana Piotra za spostrzegawczość.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ozzman - niezalogowany 2015-11-06 21:58:18

    Tak sobie myślę, że z tą kładką będzie jeszcze ''śmiechu'' kupa...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości