Akcja klejenia plakatów była zsieciowana i odbyła się równolegle w wielu miastach Polski. Stoją za nią takie grupy, jak 161 Crew, Antifa Jaworzno, Polska Partia Socjalistyczna (głównie organizacja młodzieżowa) czy PPS Niepodległość.
Plakaty propagujące solidarność pracowniczą, antyfaszyzm i tolerancję pojawiły się na naszych ulicach w sobotę wieczorem, m.in. w okolicy Rynku, dworca czy Przemyskiej Biblioteki Publicznej, a także na ul. św. Jana, rogu ulic Słowackiego i Smolki oraz nieopodal biura PiS przy Piłsudskiego.
Za akcją stoi młoda lokalna grupa Antyfaszystowski Przemyśl. – Na pomysł[paywall] zawiązania AFA Przemyśl wpadliśmy dzień po akcji. Tego typu ruchy właściwie nie są formalnymi uporządkowanymi strukturami i można je antydatować na okres pierwszej aktywności – opowiada jeden z aktywistów (dane do wiadomości redakcji).
Nasz rozmówca należy zarówno do Polskiej Partii Socjalistycznej, jak i kolektywu PPS Niepodległość – grupy dość skromnej, ale mającej w swoim składzie znane nazwiska – Cezarego Miżejewskiego i Tomasza Truskawę.
– To legendy solidarnościowej opozycji. Są świetnym przykładem na to, że socjalizm istniał po stronie opozycji w PRL-u i że sama „Solidarność” szła na początku z takimi hasłami. Miżejewski i Truskawa to środowisko „socjalistów Solidarności”, a ich logo jest na plakacie z Martyniakiem. W konwencji lustrzanego odbicia prawicowej pamięci o żołnierzach wyklętych wydrukowaliśmy plakaty z wizerunkiem socjalisty, któremu zburzono pomnik w Jaworznie – tłumaczy.
– Martyniak należał do PPS-u, którego organizacja zbrojna Gwardia Ludowa działająca przy Armii Krajowej jest do dziś, nawet przez historyków z IPN, mylona z powstałą niespełna 3 lata po niej komunistycznej Gwardii Ludowej, przemianowanej później na Armię Ludową. Stąd właśnie przyzwolenie IPN-u na to, by w Jaworznie „zdekomunizować” symboliczny pomnik Martyniaka, który zginął z rąk hitlerowców, osłaniając ucieczkę angielskich lotników z obozu niemieckiego właśnie na terenie dzisiejszego Jaworzna – tłumaczy przemyski aktywista.
Pozostali członkowie Antyfaszystowskiego Przemyśla nie są związani z żadnymi organizacjami politycznymi, łączy ich idea oporu wobec totalitaryzmu.
– Widzę w Przemyślu szansę dla poglądów, jakie prezentuje lewica patriotyczna, propagująca treści humanistyczne – tolerancji, akceptacji inności, troski o słabszego i wzajemnej pomocy. Naszą ideą jest zrzeszanie osób sprzeciwiających się rasizmowi czy strefom wolnym od LGBT – dodaje.
– W Przemyślu mamy swojego Hermana Liebermana, z którego i lewica, i prawica powinny być dumne, a skazany jest na zapomnienie. Może to kolejna postać, którą weźmiemy na sztandary, próbując się dopasować do przemyskiego klimatu poczucia dumy, lokalnego patriotyzmu, poszanowania historii i propagowania antyfaszyzmu? – zastanawia się aktywista.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nienawiść widzimy prawie na każdym kroku także w naszym mieście.Doskonale znamy też tych co tą nienawiść sieja i to bezkarnie sieja.Ale gdy nienawiść połączy się z biedą to mamy neofaszyzm.Starszym to nie przeszkadza ponieważ ich życie upłyneło w dwóch systemach totalitarnych wzajemnie się uzupełniających i przenikającychNatomiast młodzi to widzą i to jaskrawo widzą szczególnie naleciałości tych systemów w naszym codziennym życiu.Chcą to tylko wyeliminować.Ale maja przeciwko sobie organizacje typu wodzowskiego wraz ze wszystkimi przybudówkami funkcjonujących na wszystkich podłościach znanych gatunkowi ludzkiemu zawsze wykorzystujących biedę jako nośnik swojej działalności.
faszyzm w Polsce ha ha dobre Ci co kochają Polskę i głoszą hasła narodowe to zaraz faszyści Prawda jest taka że trzeba urodzić się Polakiem z dziada pradziada i wtedy to coś czujesz jakie to proste ale dla innych nie do przeskoczenia rozumiecie-dobrze rozumiecie...
A trzeba było POgonić tam gdzie pieprz rośnie
Od kiedy Polak nie może być socjalistą? Proponuję poczytać o historii PPS-u i potem się wypowiadać
Tadek ,ja ci tylko przypominam że to komunizm był najbardziej zbrodniczym ustrojem totalitarnym na świecie,ma 100 mln ofiar na koncie. To Adolf brał przykład z ZSRR z obozami,to na ZSRR się wzorował tworząc swoje. Faszyści? Faszyści to byli we Włoszech. W Niemczech byli narodowi socjaliści- socjaliści!!!! Lewa strona polityki. Lewica chce rządzić? Widzieliśmy co potrafią w latach1918-1921 i 1939 - 1989.
Pomylił Pan Platformę z PPS-em. Proponuję poczytać o historii partii, o co walczyła I potem się wypowiadać
To proponuje poczytać co komuniści robili z działaczami PPS-u takimi jak Kazimierz Pużak. Podpowiem - nie był to los godny pozazdroszczenia
Nie ma żadnego sensu klasyfikować zbrodniarzyNaszym nieszczęściem jest to że doznaliśmy "błogosławieństwa" tak faszyzmu jak też komunizmu. To najczarniejszy okres w naszej historiiNajciekawsze jest to, że wśród naszego Narodu znaleźli sie tacy którzy gloryfikowali faszyzm oraz komunizm i czynią to do dnia dzisiejszego.To że są w zdecydowanej mniejszości to nie należy tego lekceważyćNasi pradziadowie lekceważyli zaczątki komunizmu jak też faszyzmu.Dla nas skończyło się to tragicznie.
Tadeuszu tylko jest małe ale,w Polsce faszyzm nie istnieje praktycznie i nie zanosi się aby stanowił jakiekolwiek zagrożenie . Za to anarchiści ,lewica( następcy komunizmu,bolszewizmu itd ) niestety już tak. Na razie w większości są to bardzo młodzi ludzie skrzywieni w lewą stronę ale nie długo zdabeda prawa wyborcze i zrobi się problem. Niestety dużą rolę odgrywaja tu media społecznościowe i ich ,,standardy,, społeczności.
Ociec prać----Teraz trzeba PiSgonić na jakiś San Escobar i po problemie. Minie jak ręką odjął.
Widzę parę kumatych osób broniących PPS. Niestety starzy "boomersi" Może skrzywieni i może skrzywdzeni przez komunę nie mieli szans douczyć się. PPS wylądowała na emigracji a PZPR wchłonęło uzurpatorów. Ale to jak głową w mur. Swoje wie i gada jak katarynka
Najbardziej nietolerancyjną i uzurpatorska grupą jest lewica na czele z ich bojówkami antifą. Nie szanują miłości do ojczyzny, własności a przede wszystkim człowieka. Faszyzm zrodził się we Włoszech a nie w Niemczech, tam był narodowy socjalizm. Bardzo dużo ludzi myli te pojęcia na czele z lewakami i stąd wpajanie głupoty ludziom przez niedouczonych i zakompleksionych pajaców z lewicy. Zapamiętajcie nie ma gorszego zła niż komuna i socjalizm
Komunizmu w Polsce nigdy nie było, jeśli już to pewna odmiana socjalizmu. . Idealnego modelu ustrojowego nie ma, może Tobie odpowiada to co jest teraz i jest nazywane demokracją ale zaręczam że jest dużo ludzi którym to nie odpowiada. Radzę posłuchać co w tym temacie mają do powiedzenia ludzie urodzeni po wojnie i doskonale pamiętający tamte czasy, przynajmniej te za Gomółki i Gierka. Choć żyją jeszcze i tacy którzy pamiętają czasy po 45 roku. Obecna narracja przedstawiająca ten cały okres wyłącznie w negatywnym świetle jest przesadzona i kłamliwa.Oprócz tego należy mieć wiedzę że robotnikom w Europie zachodniej żyło się dobrze do końca lat 90 -tych dzięki temu że w Europie wschodniej był socjalizm. Jeśli tej zależności nie rozumiesz to poproś mądrzejszych o wyjaśnienie.I jeszcze jedno, w tamtych czasach ludzie się bardziej szanowali, ich umiłowanie dla Ojczyzny nie było mniejsze niż Twoje. Mam nadzieję że zrozumiesz co nieco z tego co napisałem.
Rocik powojenny i Tadeusz. Ludzie za waszego socjalizmu byli na pewno bardziej życzliwi, zwłaszcza w latach 70 i 80 z kalachami w rękach. Była tolerancja i dobrobyt na półkach, gdzie ocet lał się litrami i gdzie PKB było na bardzo wysokim poziomie. Naprawde myślicie, że ludzie są tak głupi jak wy?
"W Polsce nie było faszyzmu"Zależy czy mówimy o formalnym ustroju, czy o realnych działaniach. Pewien autorytaryzm mający już jakieś elementy totalitarne to były rządy sanacji, która po równo zwalczał wszystkich swoich przeciwników i komunistów i socjalistów i endecje.Endecja w latach międzywojnia współtworzyła rząd. Okres władzy koalicji Chjeno-Piasta to szereg ustaw antyżydowskich i kryzys. To oczywiście też legitymizowanie antysemityzmu. Natomiast czy endecja była u władzy czy w opozycji, to jej postawą zawsze była bliska temu co stworzyło faszyzm włoski i niemiecki, bo tak też określano ustrój niemiecki po dojściu Hitlera do władzy. Wasz idol (ONRu) Dmowski wychwalał rządy Hitlera. Co prawda nie był to okres II w światowej ale polityką Hitlera i zbrojenia były takim niezbyt ciekawym początkiem a rzekomo "narodowo-socjslistyczne" NSDAP brały sobie za przykład dla działań polskie ruchy nacjonalistyczne, faszyzujące (rzekłbym faszystowskie).Kto interesuje się żywo historią tamtego okresu ten wie, że największymi demokratami byli socjaliści z PPSu. Oczywiście były jakieś skrajne odłamy typu prosanacyjne PPS d FR czy w drugą stronę, komunizujące, ale "główne" PPS (nazwijmy tak to) to mocni orędownicy parlamentaryzmu, polityki wspierającej najsłabszych, wzmacniający w przekazie prawa kobiet (gdyby nie rząd socjalisty Moraczewskiego to długo kobiety pewnie by czekały na to, by mogły głosować w wyborach i w nich startować). Wymieniać można i wymieniać. Kolejna sprawa. Wracając do "NSDAP narodowy socjalizm". Hahaha. Czy jak w nazwie Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej jest nazwa "demokratyczna" to jest demokracją? Dla nie łapiących historii i geografii- mowa o Korei Północnej urządzonej przez dyktatora i z ustrojem, reżimem zamordystycznym.PRL dobry czy zły? Można podzielić na okresy i inaczej ocenimy Bieruta, Gomułkę a inaczej Gierka czy Kanię. Ludzie pracy byli szanowani ale nie w czasach kryzysów i wtedy władza podnosiła rękę na kochany lud. Ustrój w którym była cenzura, a o każdy skrawek demokracji trzeba było walczyć. Najbiedniejsi mieli jednak lepiej niż teraz ale klasa średnia i elity gorzej. Stąd różne podejście do systemu. W pewnych elementach można go pochwalić (pierwsza połowa dekady Gierka powiedzmy) ale to nie był socjalizm bo ani przedPRLowska PPR ani PZPR nie były partoliami socjalistycznymi tylko komunistycznymi. Tzw "realny socjalizm" był skrzywieniem socjalizmu. "Solidarność" roku 80, wcześniej KOR jako ruchy oporu to był socjalizm demokratyczny. Nie po 81 bo wtedy doszła do głosu elita na opozycji i przejęła niejako ruch i finalnie wprowadzono kapitalizm w skrajnej balcerowiczowskiej formie. Nie dziwię się więc tęsknoty niektórych za PRLem - ludzie lądowali na bezrobociu, podwyżki wszystkiego nieproporcjonalnie większe niż wzrost wynagrodzeń, więc dorobił się tylko cwaniak, szczęściarz i jakieś elity zawodowe. Reszta równo w dół.Ja nie wiem czy tak tylko gadają, czy faktycznie Przemyśl taki nacjonalistyczne, "zakonserwowany" i nawet rozumiem, że może trudna historia i konflikty polsko-ukraińskie stworzyły tu taki krajobraz polityczny i silniejszą skrajną prawicę, ale przed wojną i Przemyśl i Rzeszów to miasta wielokulturowe. Do ONR na koniec. Mam nadzieję, że większość z Was się zacznie dokształcać, dojrzeje i zmieni poglądy. Już nie piszę, że na lewicowe, ale jakieś choćby przyzwoite centrum typu Hołownia bo PiS i PO to dno (SLD zresztą też, choć nie wiem jak tu lokalnie)
Też miałem nadzieję że forumowicz o nicku "ONR" potrafi chociaż czytać ze zrozumieniem. Niestety. Przeciwstawiam się zakłamywaniu historii,przecież nie odległej, żyje w kraju co najmniej kilkanaście milionów ludzi którzy mają w pamięci tamte czasy. Oczywiście zdają oni sobie sprawę / mam taką nadzieję/ z tego że tamten system nie był doskonały. Po wojnie kilka może kilkanaście procent straciło w wyniku przemian dorobek życia swoich dziadków i rodziców, stracili majątki ziemskie, zakłady,fabryki,kamienice czy dokwaterowano im lokatorów do ich domów jednorodzinnych. Dużo stracił kościół jako instytucja. Siłą rzeczy wszyscy oni byli w opozycji do nowej władzy, od tej opozycji z bronią w ręku zaraz po wojnie do tej jak piszesz demokratycznej w latach osiemdziesiątych. Wielką sztuką było szerzyć niezadowolenie pośród robotników i chłopów wywodzących się często z folwarcznych czworaków i w najlepszym przypadku z suteren kamienic. I mimo że mieli za Gierka piękne zakłady które posiadały własne stołówki i bufety, ośrodki wypoczynkowe z darmowymi koloniami dla dzieci, własne kluby, dokonano tego , głównie za pomocą kościoła ,zwłaszcza po wyborze kardynała Wojtyły na tron papieski. Udało się dlatego że ci robotnicy mieszkali już w dobrych warunkach,blokach spółdzielczych z c.o. ,gazem i ciepłą wodą a ich dziadkowie pamiętający czworaki już wymarli .To że tamta władza waliła po przysłowionym grzbiecie protestujących to oczywiście prawda, tylko czy dzisiejsza tego nie robi? Czy Wałęsa nie wzywał Tuska do strzelania choćby gumowymi kulami do górników? Czy nie używa się gazu wobec kobiet domagających się swoich praw czy rolników sprzeciwiających się polityce rolnej?Ten system, jak nazywasz " balcerowiczowski" był czymś najgorszym co nas spotkało, to tragedia zarówno dla państwa w sensie gospodarczym i politycznym jak i dla społeczeństwa.Zmuszono kilka milionów ludzi do emigracji, olbrzymie bezrobocie które władzy spadało poprzez to że kolejne roczniki wyjeżdżały za granicę, zubożenie dużej grupy społecznej, bezdomność ,olbrzymia liość samobójstw w tym dzieci /https://nowiny24.pl/w-2020-r-w-polsce-zanotowano-az-843-proby-samobojcze-wsrod-dzieci-do-lat-18-az-107-dzieci-zmarlo-brakuje-psychologow-i/ar/c1-15485330 / To jest straszne co nas spotkało i to zawdzięczamy demokratycznej opozycji z lat 80-tych. Bo to oni przejęli władzę w Polsce.Odniosę się do słów o Przemyślu nacjonalistycznym, należy pamiętać że konsekwencją wprowadzenia nowej władzy po 1945 roku była olbrzymia krzywda jaka spotkała ludzi wyrwanych z ich miejsc rodzinnych, pozbawienia ich możliwości odwiedzenia grobów zmarłych bliskich ,dotyczyło to Polaków deportowanych z terenów dzisiejszej Ukrainy, często dotkniętych dodatkową traumą z powodu czystek etnicznych jak i Ukraińców deportowanych na tereny ZSRR ale też na tzw .ziemie odzyskane. Dotyczyło to nieszczęście m.in. mieszkańców Przemyśla i okolic . O strukturze narodowościowej tych terenów można poczytać m.in w przemyskim archiwum . Nie należy zapominać o mniejszości żydowskiej, obcej zarówno dla Polaków jak i Ukraińców, mniejszości która tak dużo wniosła choćby w kulturze na tych terenach.Myślę że jeśli chodzi o nacjonalizm , występujący przecież zarówno po polskiej jak i ukraińskiej stronie to musi nastąpić duży upływ czasu w którym obie społeczności nauczą się od nowa wspólnie żyć i czerpać z tego korzyści pod każdym względem. Mam przynajmniej taką nadzieję.Widzę że masz jakieś nadzieje związane z ruchem Hołowni, obyś miał rację . Ja oceniam ten ruch sceptycznie.
Odniosę się już tylko do Hołowni. W zasadzie to nie wiem czy ruchy "od Sasa do lasa" coś konkretnego są w stanie zaprezentować. Ja to widzę tak, że wolałbym po prostu jakąś roszadę (niech ona będzie na polu PO/Hołownią chociaż) i może otworzy to furtki innym. Jestem natomiast sceptyczny wobec takich ruchów, które dzięki inżynierii społecznej, badaniom fokusowym zbijają punkty na tematach na które albo nie mają wpływu, albo chowają w "zamrażarce" legislacyjnej gdy tylko dochodzą do władzy. To są naczynia połączone. Ktoś musi wejść, by powstała jeszcze jakąś inną nisza. Natomiast ja nie wiem (nawiązując do tekstu i innych komentarzy, bo wiem kto to był Pużak, kim jest Miżejewski itd.) czy PPS ma dzisiaj jakieś szanse skoro nie zagrała w tą stronę melodia początku lat 90-tych, kiedy środowisko Modzelewskiego, późniejszą UP miała problemy jako lewica umiarkowana tych właśnie "socjalistów Solidarności" co z komunistami nie chciała. Tzn były i pomniejsze ruchy i PPS miał koło w Sejmie, ale to raczej melodia przeszłości. Na to się dziś mówi nieładnie "grupy rekonstrukcyjne". Ale owszem, warto uświadamiać i szerzyć "propagandę tolerancji". Oby to nie była tylko demokracja Poldki Ludowej i sprawiedliwość społeczna naszej III RP
Do ksiazek, bo widac, ze slabo z wiedza historyczna. Jak nie wiesz czym rozni sie PPSowski socjalizm od komunizmu to nie powinienes sie publicznie wypowiadac na ten temat tylko sie douczac.
Nie wiem kto zacz ten Pan Hołownia,kto za nim stoi i kto finansuje. Jeśli już to oczekiwałbym od niego aby zamiast trudzić się wyłuskiwaniem działaczy z PO czy z innych opcji zastanowił się czego oczekują ci którzy nie chodzą na wybory bo nie mają na kogo głosować. A jest to grupa stanowiąca co najmniej 35 % uprawnionych do głosowania. Jego program powinien się opierać na haśle : "Rząd techniczny" Powinien zobowiązać się do powołania po wygraniu wyborów rządu technicznego wyłonionego ze świata nauki i biznesu / pod warunkiem że ten biznes był uczciwy/. Powinien tez zapewnić że w trakcie rządów zorganizuje referendum w którym zada społeczeństwu istotne dla funkcjonowania państwa oraz społeczeństwa pytania. Ja przynajmniej na takiego Hołownię czy X-iksińskiego czekam.
Tadeusz mówisz o waleniu pała, czy komuś coś się stało? nie. Za to twoi pupile strzelali do ludzi jak do tarcz. W sklepach dobrobyt i wogole było cudownie. W tamtych czasach ludzie nie uciekali z kraju? Chcieli żyć lepiej. Nie chwale komuny, socjalizmu i faszyzmu. Demokracja jest zła. Ale nie mówcie, że wtedy było lepiej. No chyba, że dla Ciebie w sklepach dla służb a dziś syta emerytura. Tadeusz i jesli mówisz o antysemiźmie, ludzi coś do tego skłoniło, że nie lubieli właśnie Żydów. Skąd się wziął antysemityzm? Na pewno nie z nieba. Działania właśnie tej grupy doprowadziły ludzi do pewnych zachowań. A jeśli mówisz o historii to za Twojego tzw socjalizmu kto piastował wysokie stanowiska w partii UB, i we władzach komunistycznych. To są właśnie Ci Żydzi, których Polacy ratowali narażając swoje życie a później ich wasi towarzysze skutecznie eliminowali w piwnicach.
Jesteś głupi, bo... nie żyłeś za komuny. Taki prostaczek z ciebie. Poczytałeś jakichś głupot i je powielasz.
Coś chce zabłysnąć a w głowie czarna dziura. Wie tyle o socjalizmie ile wie o PZPR czyli nic nie wie, bo to nie był socjalizm a pewną hybryda której najbliżej jednak do komunizmu.Niby ONR więc i o międzywojniu i o okupacji coś powinien wiedzieć ale jedzie z tematem PRLu kiedy partia wymieniana w artykule (PPS) została tylko na emigracji. Do książek! A potem się wymądrzaj. Z filmików internetowych mądrzejszy nie będziesz
Panie "t", jeżeli nie dostrzega Pan w działaniach skrajnej prawicy elementów faszyzmu (antysemityzm, szczucie na mniejszości różne, hasła zachęcające do wykorzystywania siły, gwałtu, przemocy, to proszę wybrać się do okulisty po okulary lub jesli jednak Pan je nosi, poprosić o jakieś lepsze.Myli Pan nacjonalizm (czyli niemal szowinizm narodowy) od patriotyzmu. Miłość do ojczyzny poprzez nienawiść do innych to nie patriotyzm. I od tego właściwie zacznijmy rozróżnienie Ruchów Narodowych, ONRów od organizacji obywatelskich i demokratycznych.
Nienawiść widzimy prawie na każdym kroku także w naszym mieście.Doskonale znamy też tych co tą nienawiść sieja i to bezkarnie sieja.Ale gdy nienawiść połączy się z biedą to mamy neofaszyzm.Starszym to nie przeszkadza ponieważ ich życie upłyneło w dwóch systemach totalitarnych wzajemnie się uzupełniających i przenikającychNatomiast młodzi to widzą i to jaskrawo widzą szczególnie naleciałości tych systemów w naszym codziennym życiu.Chcą to tylko wyeliminować.Ale maja przeciwko sobie organizacje typu wodzowskiego wraz ze wszystkimi przybudówkami funkcjonujących na wszystkich podłościach znanych gatunkowi ludzkiemu zawsze wykorzystujących biedę jako nośnik swojej działalności.
faszyzm w Polsce ha ha dobre Ci co kochają Polskę i głoszą hasła narodowe to zaraz faszyści Prawda jest taka że trzeba urodzić się Polakiem z dziada pradziada i wtedy to coś czujesz jakie to proste ale dla innych nie do przeskoczenia rozumiecie-dobrze rozumiecie...
A trzeba było POgonić tam gdzie pieprz rośnie