21 czerwca odbyła się sesja rady miejskiej w Sieniawie. Głównym punktem było udzielenie absolutorium burmistrzowi miasta i gminy Sieniawa Adamowi Wosiowi. Jednak nie to wzbudziło największe emocje. Na sesję przybyła liczna grupa mieszkańców gminy Sieniawa oraz gminy Wiązownica wraz z wójtem Marianem Ryznarem. Ich obecność związana była z planami budowy nowego zakładu utylizacyjnego.
Rada miejska udzieliła burmistrzowi absolutorium 10 głosami za, 1 przeciw i 1 wstrzymującym. Skarbnik urzędu miasta i gminy poinformowała, że plan dochodów w 2016 r. wykonano w 94,47 procentach (30 mln 892 tys. 553 zł), zaś plan wydatków w 94,15 procentach (30 mln 39 tys. 441 zł). Na koniec roku 2016 kwota długu wyniosła 9 mln 917 tys. 40 zł, nadwyżka budżetowa 853 tys. 112 zł.
Przewodnicząca rady miejskiej Danuta Król odczytała oświadczenie rady gminy Wiązownica w sprawie sprzeciwu przeciwko planom budowy zakładu utylizacyjnego w Leżachowie. Argumentowano, że inwestycja ta niesie ze sobą uciążliwości dla mieszkańców, środowiska naturalnego oraz ograniczy możliwość[paywall] rozwoju gminy. Klub Radnych Rozwój Ziemi Sieniawskiej na posiedzeniu przedstawił swoje negatywne stanowisko wobec tego oświadczenia. Podkreślano, że wszelkie działania podejmowane są w trosce o dobro mieszkańców i środowiska. Zaznaczono, że gmina nie jest i nigdy nie była inwestorem w zakresie budowy zakładu i ma ograniczoną możliwość wpływania na jego rozwój. Sieniawscy radni przegłosowali stanowisko zaproponowane przez klub radnych 9 głosami za i 3 przeciw.
Przewodnicząca zakończyła obrady sesji. Gdy o głos poprosił wójt gminy Wiązownica Marian Ryznar, burmistrz Sieniawy Adam Woś opuścił salę. Mieszkańcy nie kryli oburzenia jego zachowaniem, więc burmistrz wrócił na swoje miejsce.
Obecny na sesji dyrektor zakładu Farmutil Robert Zdanowicz powiedział, że ma pomysł na wdrożenie nowoczesnych technologii. Twierdził, że powstanie zakład, jakiego nie ma w świecie. Wartość inwestycji to 60 milionów złotych.
Burmistrz Adam Woś stwierdził, że wystąpienie wójta Mariana Ryznara jest pasmem demagogii. Wyjaśnił, że jeśli inwestor inwestuje w gminie, która jest w całości objęta Sieniawskim Obszarem Chronionego Krajobrazu, to rolą burmistrza jest tylko przekazanie dokumentów do instytucji państwowych, do których ma pełne zaufanie.
– Zostanie wykonany niezwykle kosztowny, pracochłonny raport, w którym inwestor ma za zadanie udowodnić, że przedsięwzięcie nie będzie szkodliwe ani dla mieszkańców, ani dla środowiska. Jeśli te instytucje na podstawie długich badań, w oparciu o dokumenty wydadzą pozytywną opinię, burmistrz obligatoryjnie podpisuje decyzję środowiskową. Jeśli nie podpisze, to inwestor zaskarży decyzję burmistrza i zapłacimy karę – powiedział Adam Woś. Zaznaczył, że jeśli opinia instytucji będzie negatywna, to burmistrz może tej decyzji nie podpisać.
– Na razie żadna decyzja odpowiednich organów nie wpłynęła, ani w przypadku kurników, ani w przypadku zakładu Farmutil – dodał. Burmistrz uznał, że wójtowi jest żal, że do budżetu miasta i gminy Sieniawa wpłynie kolejny milion złotych. – Panie wójcie, takie rozmowy zaczyna się bezpośrednio między nami, a nie pan przywozi tu ludzi i się pan popisuje. Prymitywny człowiek to potrafi – dodał. Kiedy głos ponownie zabrał wójt Wiązownicy i zwrócił się do dyrektora zakładu Farmutil, ten opuścił salę. Wcześniej wyszedł także burmistrz, mimo że wójt chciał odnieść się do jego wypowiedzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.wójt ryznar (TW Żbik) niech raczej pilnuje swojej śmierdzącej sprawy, zarzutów które na nim ciążą, procesów które przeciwko niemu się toczą, a nie wtyka się delikatnie mówiąc w kompetencje innego samorządu.
oberwator (ze) :D gdzie jestes z kad przybywasz moze ty chcesz miec smietnisko pod domem i spalarnie w jednym ;] jak nie chcesz sie przyznac to badz idiota ale cichym nie masz czym sie chwalic :) ??
Apel do Pana Adama Wośia , Panie wójcie pora odejść i rozliczyć się za ubiegłe lata swojej aktywności w polityce . A jest za co !!!!!!!!!!!
Burmistrz Woś może powinien rozliczać swoich pracowników, jak mówił na wielu zebraniach. Jeśli ktoś z pracowników MiG Sieniawa będzie miał zarzuty prokuratorskie - miał wylatywać. Dlaczego zatem Sekretarz Jerzy M. i Piotr Cz. pracują dalej w Urzędzie? Więc widać tu brak słowności i paplanie co ślina na język przyniesie!
"15 mln zł – taka sumę dofinansowania z Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości mieli wyłudzić na podstawie fałszywych dokumentów zatrzymani w Sieniawie biznesmeni. Sekretarz i pracownik sieniawskiego urzędu usłyszeli natomiast zarzuty korupcyjne i udzielenia pomocy w uzyskaniu tych pieniędzy. Ta bulwersująca sprawa to jeden z wątków dużego śledztwa, w którym zarzuty usłyszało już kilkanaście osób"!!!!! Śledztwo prowadzi Delegatura CBA w Rzeszowie, a nadzoruje je Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie.
Przypominam, że Marian Jerzy Ryznar ma postawione wiele zarzutów karnych (np. przywłaszczenie 56 ton żużlu)
A to polska właśnie!!! Zarzuty - żużel, ścignięcie gówniarza, który z samego wyglądu jest już irytujący... Właśnie takimi działaniami wymiar sprawiedliwości poprawia sobie statystyki, tymczasem w sąsiedniej gminie...
wójt ryznar (TW Żbik) niech raczej pilnuje swojej śmierdzącej sprawy, zarzutów które na nim ciążą, procesów które przeciwko niemu się toczą, a nie wtyka się delikatnie mówiąc w kompetencje innego samorządu.
oberwator (ze) :D gdzie jestes z kad przybywasz moze ty chcesz miec smietnisko pod domem i spalarnie w jednym ;] jak nie chcesz sie przyznac to badz idiota ale cichym nie masz czym sie chwalic :) ??
Apel do Pana Adama Wośia , Panie wójcie pora odejść i rozliczyć się za ubiegłe lata swojej aktywności w polityce . A jest za co !!!!!!!!!!!