Po ponad półtora roku domykamy sprawę złapanej na jeździe na podwójnym gazie sekretarz gminy Radymno. Skazana prawomocnym wyrokiem urzędniczka złożyła wypowiedzenie, co uchroniło ją przed zwolnieniem w trybie art. 6 o pracownikach samorządowych. Była już sekretarz obowiązków nie pełni, jest za to w gminie zatrudniona, jak podał wójt Bogdan Szylar „na pomocniczym stanowisku o charakterze techniczno-administracyjnym”.
Kobieta, pełniąca wówczas funkcję sekretarza gminy, została zatrzymana podczas akcji „Trzeźwy Poranek” 19 listopada 2018 r. Policyjne badanie wykazało, że miała 0,8 promila alkoholu w organizmie. Policja zabrała jej prawo jazdy, kobieta trafiła też przed sąd. Ten wydał wobec niej zakaz prowadzenia pojazdów na 3 lata oraz zasądził 7 tys. zł różnych kar, a także opłacenie kosztów postępowania sądowego.
Wyrok uprawomocnił się 4 października ubiegłego roku, ale dopiero w drugiej połowie marca bieżącego roku pojawiły się sygnały, że w sprawie skazanej sekretarz cokolwiek się dzieje. A dziać miałoby się w oparciu o [paywall]art. 6 a ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych, który przewiduje m.in., że jednostka samorządu terytorialnego, w której sekretarz gminy pełni swoje obowiązki, powinna odwołać go lub rozwiązać z nim umowę o pracę za wypowiedzeniem najpóźniej po upływie miesiąca od dnia, w którym uzyskała informację o fakcie prawomocnego skazania. Okazuje się, że była sekretarz wykonanie uprawomocnionego już wyroku zdołała za pomocą przewidzianych prawem działań przeciągnąć do pierwszych dni stycznia 2020 r. Co równie istotne, zgodnie z jego postanowieniami o ukończeniu postępowania karnego należało zawiadomić zakład pracy skazanej, tj. Urząd Gminy Radymno. Korespondencję w tej sprawie odebrano w urzędzie 12 lutego br., tyle że – jak poinformował nas Dariusz Jurjewicz, wiceprezes Sądu Okręgowego w Przemyślu – do gminy został wysłany omyłkowo wcześniejszy wyrok nakazowy z dnia 23 marca 2019 r., który utracił moc. Jak podaje przedstawiciel przemyskiego sądu, właściwy wyrok do gminy w chwili pisania niniejszego tekstu nie trafił.
... a sekretarz zwolniła się sama
Wójt Szylar jeszcze w listopadzie 2019 r. przekonywał, że o wyroku nie miał żadnej wiarygodnej informacji, deklarując jednak dopełnienie przewidzianych prawem procedur. – Jednocześnie pragnę zapewnić, iż w przypadku potwierdzenia się podanych w pańskim zapytaniu informacji, niezwłocznie podejmę przewidziane prawem kroki wynikające zarówno z ustawy o samorządzie gminnym, jak i ustawy o pracownikach samorządowych – mówił wówczas B. Szylar. Swojej deklaracji jednak nie zdążył spełnić, bo już kilka miesięcy później pani sekretarz zrezygnowała ze stanowiska. – Podstawę rozwiązania umowy o pracę stanowiła prośba pracownika o rozwiązanie tejże za porozumieniom stron – wyjaśnia B. Szylar, dodając, że informacja z Sądu Rejonowego w Jarosławiu o prawomocnym wyroku wpłynęła do urzędu już po tym, jak z dotychczasową sekretarz rozwiązano umowę. – Z tej przyczyny nie było możliwe rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 6 a. ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych – uzupełnia wójt.
Na pytanie o to, dlaczego przez okres od jesieni ubiegłego roku do wiosny obecnego nikt w urzędzie nie podjął działań mających na celu sprawdzenie informacji płynących z – jak to określił wójt B. Szylar – niewiarygodnych źródeł (o wyroku informowała nas np. sędzia Małgorzata Reizer, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Przemyślu) odpowiedział on jednoznacznie. – Żaden przepis nie pozwala organom jednostek samorządu terytorialnego na wystąpienie do innych jednostek, w tym do sądów powszechnych czy prokuratur, w celu potwierdzenia informacji czy plotek z innych źródeł na temat prywatnych spraw podległych mi pracowników – wyjaśniał. – Metody, które pan proponuje, stanowią oczywiste przekroczenie uprawnień oraz nosiłby znamiona mobbingu – dodawał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ludzie z wyrokiem sądu w tej gminie mają pierwszeństwo a bez wyroku zwalniani są bez przyczyny tylko dlatego że komuś nie odpowiadają. Pozdrowienia dla Pana Wójta. Pani sekretarz dalej guru, wyrok, praca w gminie, jest moc,
Dla przypominenia: pan wójt był działaczem i radnym powiatowym z ramienia Platformy Obywatelskiej!!! Przewodniczący Rady funkcjonariuszem PZPR!!!
Dajcie kobiecie spokój. Hieny. Nie jest sekretarzem. Ma prawo być na innym nieurzędniczym stanowisku.
ludziska od razu najlepiej byście ukamienowali ją, a w takiej Anglii dozwolona ilość by to była, no tak ale UK nie jest już w unii gdzie ślimak to ryba......dobra zawiniła, ale ma z głodu umrzeć???
Tak wygląda "prawo i sprawiedliwość" w gminie Radymno! Szkoda mi kobiety bo ma dużą wiedze - pracowała wiele lat na stanowisku sekretarz ! Gdyby ktoś w tej gminie mógł ją zastąpić to już dawno by jej nie było w urzędzie! Jakoś że sp Ryszardem Brodą nie mieli sentymentów!
Ciekawe, kto taki pracuje w gminie z wyrokiem ,czy tylko napisane aby napisać. Poczytajcie co ustawa mówi na temat zatrudniania, Wójt ma prawo zatrudnić na takim stanowisku, trochę więcej zrozumienia z waszej strony i szanowania bliźniego. Na rok przed emeryturą wyrzucić ?
Niech "pan redaktor" opisze lepiej nowe zwyczaje pogrzebowe w rodzinie, a odczepi się od tej kobiety, która nigdy nikomu nic złego nie zrobiła.
Niech nam szanowny autor artykułu wyjaśni na czym polega "domykanie sprawy"? Już sam tytuł sugeruje, że osoba, która sama zwolniła się z pracy, bo miała promile alkoholu ( chyba w wydychanym powietrzu, a nie w organizmie, co może dowieść badanie krwi) nie powinna w ogóle pracować. Bo jak można się zwolnić z pracy i pracować, to się nie mieści w głowie autora artykułu. Tak, ta pani złamała przepisy, ale czy w z tego powodu trzeba ją napiętnować i odesłać do niebytu? Pan autor oczywiście jest kryształowy i nigdy nie popełnił żadnego błędu, więc ma moralne prawo pastwić się nad kimś, kto złamał prawo i "domyka" sprawę. Poczucie bycia czwartą władzą, jakoś nie robi na mnie pozytywnego wrażenia. To tak jak z katalizatorem. Wchodzi do akcji, przyśpiesza jej działanie i stoi z boku, udając że nie ma z tym nic wspólnego.
Brawo dla Pana Redaktora że piszę o niewygodnych sprawach w gminie Radymno ! Taka jest jego rola gdyby nie on zamietli by tą sprawą pod dywan i nikt by
Kobieta ma ogromną wiedzę i umiejętności musi tam być ponieważ zginą bez niej m@dra i jedna z niewielu która ma kulturę dla stron.smutne, że tak się stało ale wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. PS. CzytelnikZrozumienia? Zależy dla kogo ale 80% pracowników łącznie z Wojtem nie wiedzą co znaczy to słowo, proszę napisz definicje napewno czytają może czegos się nauczą.
Urzędnik, a zwłaszcza sekretarz gminy powinien mieć nieposzlakowaną opinię i dawać dobry przykład.
Nie ma przyzwolenia do jazdy po pijaku i kropka . Nie ma też ludzi niezastąpionych i tyle.
Niech pije więcej i siada za kółko . Może jak kogoś zabije to się ockniesz człowieku.
Niech autor tego gniota opisze lepiej sposób prowadzenia robót przy ulicy Jana Pawła II w Radymnie za panowania w Radzie Miasta obecnego Przewodniczącego, gehennie mieszkańców nie widać końca. Jak widać po treści jego pisaniny, ciągłe ataki na Gminę Radymno i Wójta Szylara, są jego siłą motoryczną, która trzyma go przy życiu. Sposób w jaki Pan Szylar zachował się w stosunku do byłej Pani Sekretarz, świadczy o jego mądrości, dobroci i wielkim sercu. Swoją napastliwą pisaniną, autor komentowanego artykułu potrafi tylko niszczyć ludzi i narażać ich na niepotrzebne cierpienie. Proszę pamiętać pac...anie, że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.
PSL a nie po tylko ze usmiechna sie w strone pis i wraz z kosciolem ustawia swoich na stolkach. Zdarzylo sie nawet ze bez konkursu mozna zostac kierownikiem 2 referatow a teraz awansowac ....no coz jak sie ma wója ksiedza ZIBI S. to mozna wszystko ...
Swoją drogą, czy takie nagminne interesowanie się osobą przez tak długi czas, która nie jest już sekretarzem a więc osobą publiczną nie nosi znamion z pogranicza hejtu i nękania ? nie mówiąc już o zwykłej ludzkiej nieprzyzwoitości. Tak jak pisze poprzednik w swojej wypowiedzi na forum, małe zainteresowanie sprawami miasta to nie przypadkiem dlatego, że istnieje zbieżność nazwisk i nie tylko ?
to prawda niech pac napisze jak wyglada remont JP i przyleglych ,jakie sa trudnosci ,pewnie papa nie kazał?
Niestety kobiecie kobieta zaliczyła wpadkę, ale wiedzę ma nie mała, dajcie jej spokój zostało jej nie wiele do emerytury. I uważajcie bo los bywa okrutny a każdy z nas nie jest ideałem.
Ludzie z wyrokiem sądu w tej gminie mają pierwszeństwo a bez wyroku zwalniani są bez przyczyny tylko dlatego że komuś nie odpowiadają. Pozdrowienia dla Pana Wójta. Pani sekretarz dalej guru, wyrok, praca w gminie, jest moc,
Szok
Dla przypominenia: pan wójt był działaczem i radnym powiatowym z ramienia Platformy Obywatelskiej!!! Przewodniczący Rady funkcjonariuszem PZPR!!!