Lipiec to gorący czas nie tylko ze względu na pogodę. Korytarze wypełniają się odświętnie ubranymi studentami, którzy zdają swoje ostatnie egzaminy, broniąc prace licencjackie i magisterskie. Te ostatnie obrony, które odbyły się z dużym powodzeniem, stały się powodem do dumy i okazją do świętowania. Dzień po uroczystym „czepkowaniu”, czyli 10 lipca, dyplomy magisterskie odebrali absolwenci studiów II stopnia kierunku pielęgniarskiego – z dumą, radością, wzruszeniem i… pompą!
Ciepłą, a nawet rodzinną atmosferę wydarzenia budowała prof. ucz. dr hab. Bożena Baczewska, Dyrektor Instytutu Ochrony Zdrowia, która poprowadziła uroczystość, urozmaicając jej scenariusz ważnymi przesłaniami, wspomnieniami i anegdotami. Skierowała do swoich wychowanków m.in. słowa: „moment, w którym odbieracie dyplom magistra, to nie jest zwykłe, formalne zakończenie edukacji, to nie jest po prostu odebranie kolejnego dokumentu, to chwila, w której symbolicznie i w pełni świadomie przekraczacie próg wielkiej życiowej misji. W medycznej tradycji od wieków powtarzamy piękne i mądre maksymy: „Salus populi suprema lex esto” (Dobro ludu (i zdrowie) niech będzie najwyższym prawem). Te starożytne słowa nie są tylko martwym zapisem w podręcznikach, od dzisiejszego dnia stają się one Waszym osobistym drogowskazem, stanowią absolutny fundament Waszej nowej tożsamości zawodowej”.
Dr Andrzej Kawecki, prof. PANS, Prorektor ds. studenckich, który wraz z Kanclerzem gen. dyw. rez. SG Dominikiem Traczem wręczał absolwentom dyplomy oraz wyróżnienia, skierował do młodych stażem magistrów równie ważne słowa: „Drodzy magistrzy, niech otrzymany dziś dyplom będzie dla Was nie tylko powodem do dumy, ale także zobowiązaniem do nieustannego rozwijania swoich kompetencji i pielęgnowania wartości, które stanowią fundament zawodu pielęgniarki i pielęgniarza – szacunku dla życia, odpowiedzialności, uczciwości i wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka” – podsumowywał Prorektor.
Nie zabrakło wspomnień, ich ważną częścią były te poświęcone byłym pracownikom uczelni – śp. prof. Edycie Guty, dr Bożenie Majchrowicz, byłej Dyrektor IOZ i dr. Damianowi Strojnemu – o ich roli w kształtowaniu kolejnych pokoleń kadry pielęgniarskiej w swoim wystąpieniu mówiła mgr Monika Hanus, starościna absolwenckiego rocznika.
Pani Dorota Czuryk, reprezentująca pierwszy rocznik studiów magisterskich, złożyła starszym koleżankom i kolegom gratulacje oraz nietypowe, bo bardzo spersonalizowane życzenia: by kawa była zawsze ciepła, by było jak najmniej dokumentacji do uzupełnienia, a jak najwięcej wdzięcznych pacjentów, a dyżury mijały spokojnie…
Kolejna grupa magistrów opuściła mury naszej uczelni, zasilając grono profesjonalnej kadry medycznej. Radosnym akcentem, wieńczącym piątkową uroczystość, było wspólne odśpiewanie ulubionej piosenki – z głośników popłynął utwór z repertuaru Filipa Laty „100” z wymownym tekstem: „Swój czas, weź w garść, swój czas/ zanim Ci życie nie powie, że pas / i odholuje, weź w garść i idź / zacznij na 100, nie na pięć procent żyć!” Niech to przesłanie stanie się miłym obowiązkiem do wykonania. Powodzenia na pielęgniarskich szlakach…
Ewelina Kasperska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze