Remisem z Legią Futsal w Warszawie, na dwa tygodnie przed inauguracją FOGO Futsal Ekstraklasy, zakończył się drugi (i przedostatni w okresie przygotowawczym) sparing wicemistrzów Polski Texom Eurobusu Przemyśl.
Jakkolwiek by nie brać po uwagę wszystkich okoliczności związanych z tym towarzyskim spotkaniem: znaczenie tylko i wyłącznie taktyczne, nieistotny rezultat, okres ciężkich treningów, wynik ten jest jednak trochę nieoczekiwany. I dający dość sporo do myślenia. Ale… Lepiej nie myśleć i nie wgłębiać się w szczegóły. To tylko sparing.
Z przekroju całego spotkania Przemyślanie szczęśliwie zremisowali. Gonili wynik, popełniając w I połowie elementarne błędy przy wyprowadzaniu piłki czy w - już wymaganej - dyscyplinie w defensywie. Na 81 sekund przed końcem, przy stanie 3:2, Artur Kuźma obronił przedłużony rzut karny. Gdyby nie, byłoby pozamiatane. To się na niezwykle ambitnych Warszawianach zemściło. Na 54 sekundy przed finałem do remisu doprowadził Pedro Pereira.
Do inauguracyjnego pojedynku z WE-MET-em w Sierakowicach pozostały niecałe dwa tygodnie. Od wicemistrza Polski na tym etapie przygotowań już cokolwiek trzeba wymagać.
Ale nie ma tego złego, co by potem na dobre nie wyszło. Dokładnie rok temu, o tej samej porze i w tym samym miejscu Texom Eurobus także miał problemy. Sparował z… Legią Futsal w Warszawie i… zremisował 4:4. Co było potem, każdy z kibiców doskonale pamięta.
W sobotę, 22 sierpnia br. (g. 17) Texom Eurobus rozegra ostatni mecz kontrolny przez mistrzowskimi zmaganiami. Ich rywalem w sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 14 w Przemyślu będzie Futsal BKS Stal Bielsko-Biała.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze