Prawosławna Wielkanoc, inaczej zwana Zmartwychwstaniem Chrystusowym, Zmartwychwstaniem Pańskim czy Paschą Chrystusową, to również najważniejsze święto dla chrześcijan Kościoła wschodniego. Do czasu wprowadzenia reformy kalendarza było obchodzone w tym samym dniu, co święta wiernych rzymskokatolickich. Obecnie jednak różnica czasowa pomiędzy świętami może wynosić nawet pięć tygodni. W tym roku mają one miejsce zaledwie tydzień później.

fot.Wikipedia; Mnikh&Ipatiy Vashchyshyn, OSBM
Z życzeniami niezachwianej wiary w – zwycięstwo życia nad śmiercią, dobra nad złem, Chrystusa nad Księciem tego świata – zwrócił się ksiądz arcybiskup Eugeniusz Popowicz
W okresie postu zmienia się przede wszystkim liturgia. Msze oprawiane są tylko w soboty i niedziele. W tygodniu wierni mogą uczestniczyć w nabożeństwach pokutnych. W tym okresie znakiem rozpoznawczym są również głębokie pokłony rozpoczynające i kończące modlitwę.
A gdy nadchodzi czas Zmartwychwstania, prawosławni święcą jedzenie, które zostaje spożyte podczas wielkanocnego śniadania. Oprócz jajek, mięsa, sera, paschy i babki zwanej kuliczem, w koszyczku można znaleźć też[paywall] wetknięte w ciasto i zapalone na czas liturgii świeczki.
Nie brakuje w nim również pisanek – głównie w kolorze czerwonym, które swą barwą symbolizują z jednej strony krew Chrystusa, z drugiej – przypominają słowa wypowiedziane przez cesarza Tyberiusza, że prędzej uwierzy on w zmianę koloru jaj na czerwony niż w zmartwychwstanie.
Na czas Zmartwychwstania cerkwie zostają przyozdobione kwiatami i światłami, a celebrans zakłada odświętne szaty liturgiczne. Jednym z najważniejszych elementów świątyni staje się płaszczenica. To całun przedstawiający Chrystusa otoczonego przez matkę, uczniów, niewiasty i aniołów.
W porządku greckokatolickim symbolizuje on grób Chrystusa. Nabożeństwa są odprawiane przy otwartych królewskich wrotach ikonostasu. Po procesji, która rozpoczyna się przez północą w Wielką Sobotę, wierni trzy razy obchodzą cerkiew z zachodu na wschód, następnie zatrzymują się przed jej zamkniętymi drzwiami, a po tym, jak kapłan trzykrotnie zapuka w nie krzyżem, mogą wejść do świątyni.
Z okazji nadchodzących świąt przewielebny ksiądz arcybiskup Eugeniusz Popowicz zwrócił się do wiernych obrządku greckokatolickiego:
– Bezpośrednim przygotowaniem do świąt paschalnych, w życiu Kościoła tradycji zachodniej, jak i wschodniej, jest udział wiernych w liturgii Wielkiego Tygodnia, która prowadzi i przygotowuje nas do zrozumienia głębi świąt wielkanocnych. W tym roku wszystkie nasze myśli i uczucia skoncentrowane były i są na krzyżu Chrystusa, który zawsze asocjuje się nam z niezawinionym cierpieniem i bolesną śmiercią.
(...) Wierni biorący udział w nabożeństwach Wielkiego Czwartku i Wielkiego Piątku mają możliwość duchowego przeżycia Misterium Męki Pańskiej w bezpośrednim odniesieniu do własnego życia, bowiem tak jakoś dziwnie jest skonstruowane nasze życie, że każdy z nas, żyjący na tej ziemi, musi przejść własną drogą krzyżową, na której przeżywa niesprawiedliwe osądy, zdradę, upadki będące wynikiem różnych grzesznych uwikłań, czasami obdarcie z własnej godności, czy w końcu uzmysłowienie sobie kruchości naszego życia, które prędzej czy później zgaśnie i ciało nasze zostanie złożone do grobu.
Dlatego też przeżywanie Misterium Męki Pańskiej poprzez udział w liturgii Kościoła uczy nas zawierzenia i oddania całego naszego życia, z jego dobrem i złem, naszemu Zbawcy, który będąc w pełni Bogiem i Człowiekiem, pierwszy przeszedł drogą, którą my idziemy. A na końcu tej drogi spotkamy nie tylko śmierć i grób, ale również Zmartwychwstałego Chrystusa, który zdejmie nas z naszego krzyża śmierci i przeprowadzi do nowego życia.
Biorąc udział w liturgii Wielkiego Tygodnia, modlimy się w naszych osobistych intencjach, jak również w intencji zwycięstwa pokoju Chrystusowego na całym świecie, szczególnie na umęczonej od niesprawiedliwej i brutalnej wojny Ukrainie, którą rozpętała Federacja Rosyjska. Widzimy, jakie rany ta okrutna wojna zadała i zadaje milionom ludzi, szczególnie tym najsłabszym. Widzimy, jak ta barbarzyńska wojna niszczy całe miasta i wsie, w tym miasto Mariupol – dedykowane Matce Chrystusa.
Dzisiaj łączymy się z cierpieniami ukraińskich kobiet, dzieci, starców i wszystkich Ukraińców z cierpiącym i ukrzyżowanym Chrystusem i dzielimy się naszą wiarą, iż ostatnie słowo nigdy nie należy do zła i śmierci, ale do dobra i życia, które daje nam Ukrzyżowany i Zmartwychwstały Chrystus. Idąc śladami Męki Pańskiej, widzimy nie tylko bezsensowne cierpienie, upodlenie i śmierć. Na tej drodze widzimy również Szymona z Cyreny, który razem z Chrystusem dźwiga Jego krzyż, na tej drodze widzimy również Weronikę, która swoją chustą ociera zbolałą twarz Chrystusa.
Dzisiaj naród ukraiński, niosąc swój krzyż na Golgotę, na swojej ciernistej drodze spotyka nie tylko oprawców i katów XXI wieku, ale również nowych Szymonów i nowe Weroniki, którzy pomagają nieść krzyż córkom i synom Ukrainy.
W imieniu milczącego i krwawiącego od zadanych ran Chrystusa, obecnego w cierpieniach swoich braci i sióstr, dziękuję każdemu z osobna za akty miłosierdzia, które płyną z głębi waszych, przepełnionych szczerą wiarą serc. Martwe ciało Chrystusa zdjęto z Krzyża i pochowano w grobie. Piłatowi, arcykapłanom i całej rzeszy, która wydała wyrok śmierci na Chrystusa, zdawało się, iż z jego śmiercią problem „Króla Żydowskiego” został definitywnie rozwiązany. Tak się nie stało, bo Pan nasz swoją śmiercią śmierć zwyciężył i nam, którzy uwierzyliśmy w Niego, daje również łaskę życia wiecznego.
W przeżywaniu tegorocznych Świąt Paschalnych życzę wszystkim wiernym tej niezachwianej wiary w zwycięstwo życia nad śmiercią, dobra nad złem, Chrystusa nad Księciem tego świata. Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał! Христос Воскрес! Воістину Воскрес!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze