Reklama

Chuligański napad w centrum Przemyśla [ZDJĘCIA]

16/10/2018 18:30

Ok. 20.30 w samym centrum miasta na ul. 3 Maja grupa zamaskowanych napastników zaatakowała stojący na światłach samochód. W aucie wybili wszystkie szyby, a kierowcę pobili.

Czwartek, 11 października, ok. godz. 20.30. Na światłach przed domem handlowym „Szpak” zatrzymuje się osobowy opel. Nagle podbiega do niego grupka zamaskowanych osób i kijami wybija wszystkie szyby i światła w samochodzie oraz niszczy karoserię. – Bądź co bądź to jeszcze nie była późna pora, a 3 Maja to przecież nie jakieś zaułki – mówi świadek [paywall]zdarzenia, który prosi o zachowanie anonimowości.

Nasz rozmówca zaznacza, że samego zajścia nie widział, ale jakieś pół godziny wcześniej po okolicy biegała grupka ok. 10 zamaskowanych osób.

– Na głowach mieli kaptury i czapki, a twarze zasłonięte chustami. Trudno nawet stwierdzić, czy to tylko chłopcy, czy też dziewczyny, ale po głosie było słychać, że młodzież, może nawet nastolatki – opowiada. – Podejrzewałem, że może szykuje się jakaś ustawka – dodaje.

Reklama

 

Wszystko trwało kilkadziesiąt sekund

– Na chwilę odszedłem, a gdy wróciłem po kilku minutach, na środku drogi stał samochód z powybijanymi szybami. Wszędzie było pełno szkła. Z tego co wiem, wyciągnęli z auta kierowcę i go poturbowali. Wszystko trwało kilkadziesiąt sekund – relacjonuje.

Policja udziela w tej sprawie bardzo oszczędnych informacji. – Policjanci przyjęli od właściciela pojazdu zawiadomienie o uszkodzeniu mienia. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza – mówi mł. asp. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.

Właściciela samochodu nie było na miejscu, a kierował nim ktoś inny. Nie złożył on wniosku o ściganie sprawców uszkodzenia mienia. – Prowadzimy natomiast czynności w kierunku uszkodzenia ciała kierowcy – podaje policja.

Reklama

Do tej pory nikt nie został zatrzymany. Czy zajście miało związek z konfliktem pseudokibiców dwóch przemyskich klubów piłkarskich? – Nie wykluczamy takiej wersji – mówi M. Fac.

A może napastnicy sugerowali się tylko tym, że auto było na tablicach rejestracyjnych z innego województwa? Wiele wskazuje na to, że nie był to jednak przypadkowy samochód. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że znajdowała się w nim czapka w barwach Polonii. – Na tym etapie postępowania nie udzielamy żadnych szczegółowych informacji – stanowczo zaznacza rzecznik policji.

Reklama

 

Bić tak, żeby pobić, ale nie zabić

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że kierowca auta trafił do szpitala, ale on również nie zgłosił pobicia. Policja prowadzi tę sprawę niejako „z urzędu”. Milczenie poszkodowanych może sugerować, że faktycznie chodzi o kibolskie utarczki. Środowisko pseudokibiców nie angażuje w swoje porachunki policji i wymierza sprawiedliwość na własną rękę.

Policja informuje, że podobnych zajść w tym roku nie było. Ostatnie miało miejsce niespełna rok temu. W nocy z 5 na 6 listopada 2017 r. najpierw spłonęły dwa samochody osobowe na ul. Grunwaldzkiej, a chwilę później dwa auta paliły się na ul. Smolki. Sprawców zatrzymano w marcu br. To mężczyźni w wieku 21 i 23 lat.

O „wjazdach”, czyli kilkunasto- lub kilkudziesięciosekundowych atakach zamaskowanych chuliganów na sympatyków „wrogiego” klubu pisaliśmy przed kilkoma laty. Atak trwa krótko, napastnicy są zamaskowani i mają sporą przewagę liczebną nad ofiarami. Ideą takich „zabaw” jest bić tak, żeby pobić, ale nie zabić. Czasem jednak sytuacja wymyka się spod kontroli. W marcu 2016 r. w biały dzień bestialsko pobity został młody zawodnik Czuwaju. Jego stan był bardzo ciężki, zagrażający życiu i chłopiec musiał przejść poważną operację.
bor
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2018-10-16 18:45:14

    Dziękujemy PISoBOLSZEWII za tak udane wstanie z  kolan.Polska to bezpieczny kraj wieszczył jeden płaszczak he he.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jerzy - niezalogowany 2018-10-16 19:48:47

    To nie byl przypadkowy los ta grupa tym samochodem sama przyjechala sie awanturowac

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kill - niezalogowany 2018-10-16 19:56:32

    Tak zwany gang przemyskiej patologi tak oni sami siebie nazywają. Cpają mefedron i im odpierdziela. Do piachu z takimi ludźmi. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości