Reklama

Dojrzały wyborca sam decyduje

31/01/2017 19:57

Od dwóch tygodni samorządowcy żyją reformą ordynacji wyborczej zapowiedzianą przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W myśl nowych przepisów wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast mogliby sprawować swoje funkcje tylko przez dwie kadencje. Pomysł rodzi różne oceny, ma tyluż zwolenników, co przeciwników.

Pomysłodawcy wyjaśniają, że to pozwoli zerwać istniejące i uniknąć w przyszłości tworzenia się różnych klik i niejasnych układów. Zwolennicy tego rozwiązania argumentują, że jest ono stosowane w wielu krajach europejskich i to bynajmniej nie tych o standardach zbliżonych do Białorusi. Ja jednak się zastanawiam, czy w społeczeństwie demokratycznie dojrzałym takie ograniczenie jest potrzebne? Czy ludzie nie potrafią sami ocenić panujących i albo ich docenić, albo pokazać czerwoną kartkę? Mają przecież co cztery lata wybory, mają możliwość zorganizowania referendum, aby wójta czy burmistrza odwołać.Referenda jednak rzadko dochodzą do skutku, a jak już dochodzą to frekwencja jest niewystarczająca. Oczywiście nikogo zmusić do głosowania nie można, ale gdybyśmy w wyborach i ewentualnych referendach brali sprawy w swoje ręce, żadne dodatkowe zakazy nie byłyby potrzebne. Zamiast tego narzekamy, że wójt nic nie robi, radni to towarzystwo wzajemnej adoracji, a posłowie tylko o swoją posadkę się martwią, zamiast zajmować się problemami ludzi. A ludzie mają to wszystko wiadomo gdzie.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości