Siatkarze Feniksa Heron Przeworsk w kapitalnym stylu – identycznym jak przez cały I etap fazy zasadniczej – zakończyli turniej finałowy 1. Podkarpackiej Ligi Siatkówki, tracąc ledwie jednego seta.
Rywalami ekipy grającego trenera Rafała Buszka w trzydniowym (13 – 15 marca br.) turnieju finałowym podkarpackiej ligi były zespoły, które w tabeli zajęły miejsca 2. – 4., czyli: ProSport Marmax Czudec, Anilana Rakszawa i Błękitni Ropczyce. Turniej rozegrany został w hali MOSiR przy ul. Misiągiewicza w Przeworsku.
Na dzień dobry Feniks Heron bez żadnych problemów uporał się w trzech szybkich setach z drużyną z Ropczyc. W drugim pojedynku nie dał najmniejszych szans wicemistrzowski I etapu, czyli ProSport Marmax Czudec. Przeworszczanie wygrali jeszcze efektowniej niż z Błękitnymi. Po dwóch dniach było już wiadomo, że wygrają te zawody i w uprzywilejowanej pozycji przystąpią do trzeciego kroku, czyli turnieju półfinałowego o awans do II ligi. Tam zmierzą się z drużynami z województw: małopolskiego, świętokrzyskiego i lubelskiego. Poprzeczka z całą pewnością pójdzie do góry, ale tam żartów już nie będzie. Drugim zespołem, który awansował do półfinałów został ProSport Marmax Czudec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze