Wczesna rzodkiewka zebrana, szpinak już zniknął z grządki, a sałata wybija w pęd? To idealny moment, by tchnąć w ogród drugie życie. Lipiec i sierpień to doskonały czas na tzw. siew poplonowy – czyli kolejny rzut warzyw, które zdążą dojrzeć przed jesienią.
Co siać latem?
Na letnie dosiewki najlepiej sprawdzą się warzywa o krótkim okresie wegetacji i odporne na chłodniejsze noce. Do klasyków należą:
– sałata masłowa i liściowa – zdąży urosnąć w 5–6 tygodni,
– rzodkiewka – niektóre odmiany dają plon już po 3–4 tygodniach,
– koper – siej gęsto, jeśli zależy Ci na młodych, aromatycznych pędach,
– fasolka szparagowa – wysiana do połowy lipca zdąży jeszcze zaowocować,
– rukola i inne roszponkowate – szybko rosną i dobrze znoszą chłody.
Można też pomyśleć o buraczkach liściowych, endywii, jarmużu, a nawet marchewce późnej – te ostatnie warto wysiać do końca lipca. Siew poplonowy to również dobry moment na wykorzystanie nasion zalegających w szufladzie – wiele z nich wciąż nadaje się do użycia.
Ziemię po zbiorach należy dokładnie odchwaścić, spulchnić i lekko wzbogacić – wystarczy kompost lub rozcieńczony nawóz naturalny. Dobrze jest też zastosować płodozmian: tam, gdzie rosły korzeniowe, warto posiać liściowe, i odwrotnie. Taki zabieg chroni glebę przed wyjałowieniem i poprawia jej żyzność.
Drugie siewy to prosty sposób, by przedłużyć sezon zbiorów aż do jesieni – i nie zmarnować ani centymetra ogrodu.
AM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze