W ubiegłym tygodniu przykuły moją uwagę dwa wydarzenia. Pierwsze to wywiad generała Romana Polki, dowódcy, między innymi, prestiżowej wojskowej formacji specjalnej Grom. Generał Polko, były doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego, skrytykował sposób potraktowania członków Biura Bezpieczeństwa Narodowego przez kręgi zbliżone do MON i rządu.
Dwóch wojskowych doradców prezydenta Andrzeja Dudy odsądzono od czci i wiary, ponieważ należeli do PZPR. Ponadto jeden z nich pobierał nauki w Moskwie. Pominięto natomiast ich wzorową służbę w wolnej Polsce i udział w misjach wojskowych. Obaj ryzykowali zdrowie i życie. W rozmowie jednak nie to było najważniejsze, że obaj żołnierze mieli mniej chlubne karty w życiorysie. Generał Polko przypomniał prostą i podstawową zasadę obowiązującą w każdym wojsku. Żołnierz nie może mieć kilku dowódców jednocześnie. W armii obowiązuje ścisła hierarchia. Gdy jej nie ma, jest chaos decyzyjny, który może mieć fatalne konsekwencje. Wie o tym każdy żołnierz – od szeregowego po marszałka.Według generała Polki licytowanie się na zasadzie: ja jestem od ministra Macierewicza, a ja od prezydenta Dudy nic dobrego polskiej armii nie wróży. I ja, jako prosty artylerzysta, z opinią generała się zgadzam.
Drugie wydarzenie dotyczy odwołania przez ministra Zbigniewa Ziobrę dwóch prezesów sądów rejonowych w Przeworsku i Lubaczowie. Minister uczynił to przed upływem kadencji sprawowania funkcji obu prezesów. Nie podał powodu odwołania. Nasuwa się pytanie: kogo bardziej będą się obawiać nowo mianowani strażnicy prawa: suwerena, dla którego są powołani, czy ministra tego, przyszłego i wszystkich następnych rządów? Sędziowie to elita więc może nikogo nie będą się obawiać?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wystarczy wpisać nazwiska sędziów w google .A odnośnie ważności generałów to już nie ma znaczenia.Skoro z punktu widzenia wojskowego praktycznie nie ma już armii to do czego potrzebni są generałowie nawet ci najbardziej zasłużeni.Gdyby istniała armia takia rzecz była by nie do pomyślenia.A takwystarczy podpuścic ich na siebie i stanąć z boku a będzie ciekawie.
PISoBOLSZWEWICKIE miernoty żrą się i wykańczają , czyżby koryto zbyt małe ?
Panie Wilgucki proszę poczytać jakie wyroki były wydawane przez tych sędziów wówczas nie będzie pan pisał głupoty!
Panie redaktorze, a co ma generał do sędziego / kasty wybranej / ? Doszukuje się pan na siłę porównań, które nie mają z sobą żadnego związku .
Doradca podatkowy https://monitorprawa.pl/doradca-podatkowy
Wystarczy wpisać nazwiska sędziów w google .A odnośnie ważności generałów to już nie ma znaczenia.Skoro z punktu widzenia wojskowego praktycznie nie ma już armii to do czego potrzebni są generałowie nawet ci najbardziej zasłużeni.Gdyby istniała armia takia rzecz była by nie do pomyślenia.A takwystarczy podpuścic ich na siebie i stanąć z boku a będzie ciekawie.
PISoBOLSZWEWICKIE miernoty żrą się i wykańczają , czyżby koryto zbyt małe ?
Panie Wilgucki proszę poczytać jakie wyroki były wydawane przez tych sędziów wówczas nie będzie pan pisał głupoty!