Ochrona przyrody nie musi być pustym, abstrakcyjnym hasłem. Często może ją zapoczątkować szkolna zbiórki jabłek czy owsa, rozmowy z ornitologiem czy godzina spędzona na… liczeniu ptaków. – To właśnie z takich drobnych, lokalnych działań rodzi się realna zmiana – i świadome, odpowiedzialne podejście do świata, w którym żyjemy – podkreślają pomysłodawcy i organizatorzy akcji, w którą z wielką chęcią włączyli się uczniowie Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Oleszycach.
Tę ekoprzygodę rozpoczął udział szkoły w ogólnopolskiej harcerskiej akcji Florek. Tegoroczna edycja poświęcona była ptakom. W ramach przygotowań, uczniowie oleszyckiej podstawówki nawiązali współpracę z Lubelskim Towarzystwem Ornitologicznym. Dzięki temu dowiedzieli się m.in., że koniki polskie pełnią bardzo ważną funkcję w krajobrazie przyrodniczym – zwłaszcza jeśli chodzi o ochronę rzadkich gatunków ptaków, takich jak derkacz. Jak to możliwe? Otóż odpowiedni, rozległy wypas koników pozwala zachować odpowiednią strukturę łąk – a właśnie takich siedlisk potrzebują ptaki lęgowe. Nie bez znaczenia okazał się w tym miejscu również Gorajec i współpraca ze Stowarzyszeniem Folkowisko, które od 3 lat prowadzi tam Zagrodę Pokazową Koników Polskich.
– Młodzi ludzie nie chcieli poprzestać wyłącznie na zadaniach konkursowych. Zdecydowali się na realne, długofalowe działanie. Jednym z jego elementów była adopcja konika polskiego oraz zobowiązanie do regularnego, systematycznego dokarmiania całego stada
Reklama
– podkreśliła zaangażowanie uczniów Anna Hamułka-Bosak z ZHP w Oleszycach, opowiadając, że błyskawicznie zorganizowali akcję i zebrali imponującą ilość paszy.
– Zaangażowanie dzieci pokazało, że młode pokolenie naprawdę chce działać na rzecz przyrody, jeśli tylko dostanie taką możliwość
– zaznaczyła.
Działania uczniów z Oleszyc doskonale wpisują się w szerszy kontekst ogólnopolskich i międzynarodowych inicjatyw przyrodniczych. Od 16 do 18 stycznia odbywała się, po raz pierwszy w Polsce, akcja pn. „Ptasia Godzinka”. Jej celami są: budowanie relacji z naturą i ptakami, edukacja na temat dokarmiania i rozpoznawania ptaków oraz zaangażowanie obywateli w prosty projekt naukowy oparty na obserwacji przyrody. Do udziału mógł dołączyć każdy – bez względu na wiek, doświadczenie czy miejsce zamieszkania. Wystarczyło poświęcić dokładnie 60 minut na obserwację ptaków w jednym wybranym miejscu: przy karmniku, w ogrodzie, parku, na balkonie czy nawet przez okno kuchni. Wyniki obserwacji należało zanotować w formularzu akcji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze