Reklama

Filozofia liścia

28/10/2017 07:55

Nasz bohater rodzi się z zawiązków bocznych, w stożku wzrostu pędu. Jest pokryty skórką, z aparatami szparkowymi. Często rosną na nim włoski. W środku mieszka miękisz zieleniowy z chlorofilem. Jest na swój sposób „unerwiony”, poprzez wiązki przewodzące w nerwacjach liściowych. Typowy egzemplarz składa się z wierzchołka i części dolnej, składającej się z ogonka i blaszki. Jego nerwacja może być równoległa, siateczkowata lub widełkowa. I pomyśleć, że ktoś taki może zawładnąć umysłami poetów, kompozytorów i wszelakiej maści twórców, poruszając również serca zwykłych ludzi. Liść.

Szczególną atencją cieszy się jesienią. Liście żółte, złote, czerwone i brązowe. Małolaty zbierają je na zajęcia praktyczno-techniczne do szkół i przedszkoli. Temat lekcji – barwy jesieni. Dorośli zachwycają się pięknem drzewostanów o charakterze mieszanym . Seniorzy szurają z zadumą pomiędzy rudziejącym listowiem, kontestując upływ czasu. Lasy, parki i ogrody zamieniają się na chwilę w niepowtarzalną galerię barw. Niejednego to zachwyciło i skłoniło do uwiecznienia na płótnie, kliszy czy karcie pamięci w smartfonie. Niejeden powstał o tym wiersz, poemat czy piosenka. W Jesiennych liściach Wiktora Hugo opadające na ziemię martwe liście mają sygnalizować melancholię. Nad liśćmi pochylił się w swej twórczości Goethe. W jednej ze swych prac botanicznych stwierdził, iż „w roślinie wszystko jest liściem”. U Niemena –wiadomo. Mimozami jesień się zaczyna. Złotawa, krucha i miła. Od razu – co oczywiste – pojawia się w tej jesiennej scenerii dziewczyna. Kiedy nastaje jesień, szczególnie dobrze wybrzmiewa szlagier jazzowy Kosmy Autumn leaves. O jesiennych liściach śpiewali Sława Przybylska i Janusz Laskowski. Ten ostatni uchwycił sedno sprawy. Zaśpiewał: Żółty jesienny liść tyle mi opowiedział/ Dałaś mi go bez słów, jednak on dobrze wiedział”. Po tej zagadkowej strofie wypada zadać pytanie podstawowe. Dlaczego żółkną liście? Gazeta Konopna Spliff odpowiada. Są cztery przyczyny. Po pierwsze  – zbyt częste nawadnianie. Po drugie – brak najważniejszych substancji odżywczych w podłożu. Po trzecie – szkodniki. Nas interesuje ten czwarty powód. Mądrość starców. Liście żółkną, bo się po prostu starzeją. To zgodny z naturą proces w życiu każdej rośliny. Cytując Spliffa – „przebarwienia pojawiają się, bo między liśćmi w różnym wieku występuje naturalna zależność, tak że celem zaopatrzenia młodszych liści, stare muszą wycofać się na drugi plan”. To wiele tłumaczy.  Bo w pewnym sensie każdy z nas jest jak ten liść, który rodzi się, żyje i umiera. Odkryli to już starożytni myśliciele, zauważając, że człowiek jako taki podobny jest roślinie. Czas przemija. Liście opadają z drzew. Jedne wcześniej, drugie później. Czasami zawieje wiatr i niektóre opadają za wcześnie. Filozofia opadającego liścia.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości