Mundurowi z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej działając samodzielnie i przy współpracy z belgijskimi służbami zatrzymali dwa auta o wartości ponad pół miliona złotych. Jedno z nich miało zostać wywiezione do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Do obu zdarzeń doszło we wtorek, 29 kwietnia. W pierwszym przypadku, funkcjonariusze SG z placówki w Hermanowicach mieli podejrzenia co do legalności pochodzenia auta Kia EV 6 zaparkowanego na jednej z posesji w Przemyślu. Jak przekazały służby, częściowo zdemontowany pojazd nie miał tablic rejestracyjnych. 40-letni obywatela Ukrainy, właściciel posesji został przesłuchany w charakterze świadka, a pojazd o wartości 250 tys. złotych zatrzymany. Okazało się bowiem, że auto zostało skradzione w lutym tego roku, w Niemczech.
– Zatrzymanie drugiego auta było wynikiem współdziałania śledczych z Bieszczadzkiego Oddziału SG, Komendy Stołecznej Policji w Warszawie oraz policjantów służących w porcie morskim w Antwerpii
Reklama
– przekazał z kolei por. SG Piotr Zakielarz.
Dzięki informacjom przekazanym przez polskich mundurowych, tamtejsze służby nie dopuściły do załadunku do kontenera i wysyłki do Zjednoczonych Emiratów Arabskich BMW M2 wartego 300 tys. zł a skradzionego dzień wcześniej w Polsce. Tą sprawą zajmuje się obecnie belgijska policja.
– Od początku 2025 roku dzięki działaniom funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału SG, a także współpracy z innymi służbami, wykryto 65 pojazdów pochodzących z przestępstwa. Pojazdy zostały zatrzymane na terenie kraju oraz za granicą, a ich łączna szacunkowa wartość wynosi ponad 7,6 mln złotych
Reklama
– podsumował rzecznik BiOSG.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze