Wotum zaufania i absolutorium dla wójta gminy Żurawica Tomasza Szeleszczuka było formalnością. Trudno się dziwić, skoro jako jeden z nielicznych samorządów lokalnych w Polsce nie ma żadnych długów (!), dziesiątki milionów złotych z unijnych i rządowych programów płyną niczym z rogu obfitości, a dzięki temu nie ma tygodnia, aby w poszczególnych miejscowościach gminy coś się nie działo.
Sesja absolutoryjna w gminie Żurawica odbyła się 2 lipca br. W dwóch najważniejszych tego dnia głosowaniach, czyli nad udzieleniem wójtowi gminy Tomaszowi Szeleszczukowi wotum zaufania i absolutorium za realizację ubiegłorocznego budżetu gminy udział wzięło 13 radnych (rada liczy 15 osób).
Nie było żadnych politycznych podziałów, nie było waśni i sporów. T. Szeleszczuk jednogłośnie otrzymał i wotum zaufania, i absolutorium[paywall].
– Bez moich współpracowników i pracowników urzędu gminy tego wszystkiego by nie było. Rola wójta bardziej polega na nakierowywaniu na pewne sprawy, natomiast ludzie, dzięki którym możliwa jest ta praca, to osoby pracujące na co dzień w tym urzędzie. Dziękuję wszystkim za to, że debata, a następnie głosowania, przebiegły w tak zgodnej atmosferze. Cieszę się, że tak jest u nas, bo gdyby wczytać się w lokalną prasę, czy przyjrzeć się temu, jak wygląda sytuacja w otaczających nas gminach, okazuje się, iż nie jest to takie całkiem powszechne zjawisko – stwierdził T. Szeleszczuk.
– Dzisiejsze głosowanie jest zwieńczeniem tej całej, dobrze wykonanej pracy. Pracy wójta, sołtysów, radnych i wszystkich innych. Tych, którzy nie pracują w blasku fleszy na to, aby w takim dniu jak dzisiaj dowiedzieć się, iż są przez radę doceniani. Reprezentujemy swoje miejscowości, staramy się dla nich jak najlepiej i choć często się zdarza, iż musimy mierzyć się z trudnymi decyzjami, to mimo wszystko potrafimy dojść do konsensusu – powiedział z kolei przewodniczący Rady Gminy Żurawica Maciej Gałuszka.
Podkreślił, iż w 2020 r. gmina spłaciła 2 mln kredytu, dzięki czemu w 2021 r. weszła z czystym kontem. Nie ma żadnych długów! Należy do wąskiego grona samorządów lokalnych w Polsce, które mogą poszczycić się takim osiągnięciem.
Podsumowując wydarzenia bardzo trudnego, 2020 r., kiedy szalała epidemia koronawirusa SARS-CoV-2, radni – podczas wspomnianej sesji, w imieniu mieszkańców swoich miejscowości – analizowali i dziękowali za szereg inwestycji, realizowanych u nich.
Znamiennym podsumowaniem sesji absolutoryjnej była wypowiedź radnego z Buszkowic Jacka Antosyka, który powiedział, iż ostatnio najczęściej słyszanym wśród lokalnej społeczności wyrażeniem jest „Dzieje się!”
Za to podziękował zarówno wójtowi gminy, jak i swoim kolegom radnym, którzy – jak podkreślił – również głosują za zadaniami i środkami, trafiającymi do poszczególnych miejscowości. – I oby tak dalej! – tymi słowy zakończył swoje wystąpienie J. Antosyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.przed wyborami cyt"...Kandydat Prawa i Sprawiedliwości.."" i wszystko w temacie - czyli "plecak partyjny" na stołku z poparciem wielu jemu podobnych w Warszawie i decydujących o przyznawaniu kasy ,która płynie korytem partyjnym do Żurawicy ale już nie koniecznie do wszystkich innych gmin wokoło
miałeś "chamie"... wybór - mogłeś głosować po linii partyjnej, oczywistym było, że kandydat z opozycji, w dodatku "antypis" będzie miał do dyspozycji jedynie budżet z podnoszenia podatków i opłat mieszkańcom miasta, którym udaje, że rządzi
Ta. Żurawica mlekiem i miodem płynąca ale czemu ludzie do pracy do Przemyśla jeżdżą? Niech im wójt zatrudnienie znajdzie w Żurawicy. Pisowska propagandą i pokazówka aby z każdej strony dokopać Bakunowi
Gdyby nie fakt,że ludzie z Żurawicy podtrzymują Przemyśl to dawno by już padł.
I nie tylko z Żurawicy z Wyszatyc też
W sumie? Ci z miasta to można powiedzieć,że to same tęgie głowy i celebryty.
niedługo kolejne wybory partyjne idzie zmiana- trzeba jeszcze chwile przetrzymać .......
Po kolejnych wyborach parlamentarnych już widać że koło fortuny się odwróci i ważne żeby wtedy nie miec prezydenta z przyszłej opozycji czyli PIS, niestety to juz tragedia byłaby dla miasta - kolejny prezydent w opozycji do władzy centralnej .....
Jak po kolejnych wyborach włodarzem nie będzie ktoś z PiS to jestem pewien, Przemyśl wykreślą z listy miast polskich
3 lata temu płaciłem tej gminie ponad 300 zł podatku od nieruchomosci, a w tym ponad 700. Czy przypadkiem to nie jest głownym powodem sukcesu?
Mylisz się Jery, po kolejnych wyborach wielu przemyślan da na mszę dziękczynną, że włodarzem miasta nie będzie ktoś z tej ferajny, by nie powiedzieć szemranego towarzystwa o charakterze mafijnym (to opinia UOP o Porozumieniu Centrum z początku lat 90. , z której to PiCzki wywodzi się tzw. górna półka PiS).
Po kolejnych wyborach wszyscy dadzą na mszę za to ,że wreszcie kadencja się skończyła.
I to jest gospodarz.Tak trzymać.
Włączyć Przemyśl do Żurawicy!
przed wyborami cyt"...Kandydat Prawa i Sprawiedliwości.."" i wszystko w temacie - czyli "plecak partyjny" na stołku z poparciem wielu jemu podobnych w Warszawie i decydujących o przyznawaniu kasy ,która płynie korytem partyjnym do Żurawicy ale już nie koniecznie do wszystkich innych gmin wokoło