Reklama

Gratisowe pączki z ŻP na tłusty czwartek [hasło]

Cukiernicy z „Kruka” noc ze środy (11 bm.) na czwartek (12 bm.) będą mogli odespać dopiero wtedy, kiedy nakarmią już pączkami wszystkich łasuchów. W tym roku będzie można degustować aż 20 smaków tych pulchnych przysmaków. W tłusty czwartek, w związku z pączkowym świętem i trwającymi właśnie feriami, cukiernia przygotowała też atrakcyjną propozycję dla dzieci i młodzieży.

W tłusty czwartek pączek to bez wątpienia towar pierwszej potrzeby. Gorączkowe przygotowania do narodowego święta pączka w zakładach cukierniczych rozpoczynają się więc w poprzedzającą je noc. Cukiernicy z „Kruka” usmażą dla swoich klientów prawie 30 tysięcy sztuk pączków. Sięgająca gigantycznych rozmiarów produkcja wymaga zgromadzenia odpowiednich ilości składników. By zaspokoić apetyty smakoszy, potrzebna będzie tona mąki, 7000 jaj, 250 litrów oleju, 300 litrów mleka, 180 kilogramów cukru, 50 kilogramów drożdży i 100 kilogramów nadzienia. Pączki będą smażone 24 godziny non stop.

– Przygotujemy 20 rodzajów nadzienia. Od tradycyjnego różanego, po czekoladowe, adwokatowe, cytrynowe czy truflowe – wylicza Dorota Kruk, właścicielka przemyskiej cukierni. 

– Niespodzianką będą w tym roku tak zwane pączki dla odważnych, z czekoladowo-pikantnym nadzieniem. By takie uzyskać, dla zaostrzenia smaku na przykład do sklepowej nutelli można dodać ostrą paprykę w proszku lub parę kropel tabasco, a następnie, po usmażeniu pączków, nadziać je szprycą. W wersji na ostro jako nadzienie sprawdza się też powidło śliwkowe – dodaje właścicielka. – Choć gusta klientów się nie zmieniają i wielu hołduje tradycyjnym smakom, ich listę stale się powiększa, bo ludzie zwyczajnie lubią próbować czegoś nowego. 

Reklama


fot.zbiory własne

Jak powstają pączki?

– Cykl wytwarzania najpopularniejszego ciasta drożdżowego to około 2 godzin – mówi właścicielka cukierni Dorota Kruk. Najpierw wszystkie składniki potrzebne do przygotowania pączków lądują w dzieży (naczynie do wyrabiania ciasta). Potem maszyna wyrabia ciasto, daje mu czas na podrośnięcie i przerabia je powtórnie. Ostatecznie przychodzi czas na ważenie i dzielenie ciasta na kęsy. Tu znowu pomocna jest maszyna, która z chirurgiczną precyzją kroi je i zaokrągla. Finalnie uformowane kulki lądują więc na tzw. kasli i w cieple nabierają odpowiednich rozmiarów. Ostatni etap to smażenie, a więc kąpiel w gorącym tłuszczu, a następnie ręczne nadziewanie i dekorowanie. Potem zostaje już tylko degustacja!

Reklama

UWAGA: Ferie z pączkiem i Rubikiem. Okazja dla pączkożerców!

Gratisowe pączki z Życie.pl na tłusty czwartek

W tłusty czwartek cukiernia „Kruk” (ulica Borelowskiego) zaprasza dzieci i młodzież w wieku szkolnym (podstawówka i gimnazjum) w godzinach 10 – 13 na warsztaty z kultową kostką Rubika. Będzie możliwość zmierzenia się z innymi uczestnikami zabawy w układaniu kostki na czas i poznania technik układania kostki przy zastosowaniu określonych algorytmów. Zabawie towarzyszyć będzie degustacja darmowych pączków, a 5 osób z najlepszym czasem układania kostki otrzyma gratisowy zestaw pączków dla całej rodziny. Dzieci i młodzież, które tego dnia przyjdą do cukierni „Kruk” przy Borelowskiego w ww. godzinach, na hasło "PĄCZKI Z RUBIKIEM" otrzymają po trzy darmowe pączki z różnym nadzieniem (oferta do wyczerpania zapasów).

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości