W związku z przypadającym w bieżącym roku 100-leciem działalności Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich postanowiono historię placówki przybliżyć mieszkańcom miasta. I to w sposób zapewniający dotarcie do imponującego grona odbiorców. Jest nim wystawa planszowa, którą od niedawna oglądać można na murze muzeum od strony ulicy Trybunalskiej.
Wystawa została przygotowana przez Zofię Kostkę-Bieńkowską i Rafała Kolano z jarosławskiego muzeum, a honorowym patronatem objął ją starosta jarosławski Kamil Dziukiewicz.
Sto lat to działalności muzeum, powołanego 13 grudnia 1925 r., na uroczystej sesji Rady Miasta Jarosławia, to czas, w którym zmieniały się siedziby placówki, profil jej działania, ekspozycje, trendy i nurty w muzealnictwie. Jedyne, co się nie zmieniło, to podstawowa misja, którą jest gromadzenie, przechowywanie i konserwacja zbiorów określających jarosławską tożsamość historyczną na tle Polski i Europy. Dodatkowa, acz równie ważna działalność muzeum, to prowadzenie badań naukowych, wydawanie książek i czasopism, organizowanie wystaw, konferencji i wykładów, lekcji muzealnych, odpowiadanie na kwerendy. Bez wątpienia to właśnie w Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich zainteresowani mogą zdobyć specjalistyczną wiedzę na temat historii Jarosławia i powiatu. Zawsze odzwierciedlało ono również zmieniającą się rzeczywistość społeczną i polityczną. Daje temu wyraz przygotowana wystawa plenerowa na murze dziedzińca kamienicy Orsettich, składająca się z 11 plansz. Znajdziemy więc wśród nich czarno-białe fotografie i nasycone w treści i szczegóły ekspozycje muzealne w II RP.
„Na początku Polski Ludowej zostały one naznaczone ówczesną ideologią, aby już w latach 70. XX w. powrócić do tematyki mieszczańskiej, wyznaczonej przez formę, układ przestrzenny i charakter kamienicy Orsettich. To zasługa ówczesnych dyrektorek muzeum Łucji Franciszki Turczak i Krystyny Kieferling. Ich dzieło kontynuowali kolejni dyrektorzy: Joanna Kociuba, Jarosław Orłowski, Łukasz Zagrobelny i kierujący dzisiaj muzeum Konrad Sawiński” – czytamy w opisie wystawy.
Warto przystanąć i wnikliwym okiem obejrzeć każdą z plansz, składającą się w jedną całość.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze