W środę, 22 czerwca, późnym wieczorem, policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego jarosławskiej komendy, podczas patrolu ul. Przemysłowej, zauważyli ubraną na czarno osobę idącą torowiskiem bez żadnych elementów odblaskowych, która oświetlała sobie drogę latarką wbudowaną w telefon komórkowy.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję przez wzgląd na niebezpieczeństwo w rejonie torów. Okazało się, że to zdezorientowany i roztrzęsiony szesnastolatek, który się zgubił.
Miał dotrzeć do kolegi mieszkającego w Tywoni, nie znał miasta i nie miał internetu w telefonie, by sprawdzić, gdzie ma się udać. Jak twierdził, myślał, że idąc torami, dojdzie do miejsca docelowego.
Policjanci zaopiekowali się nastolatkiem, ustalili jego miejsce pobytu i przekazali go opiekunowi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze