Sześć osób liczy lista laureatów IX edycji nagrody Instytutu Pamięci Narodowej „Świadek Historii 2020”. Wśród nich jest urodzona w Jarosławiu Józefa Bryg.
Nagroda Honorowa „Świadek Historii” przyznawana jest osobom oraz organizacjom i instytucjom z województwa podkarpackiego – obszaru działania oddziału IPN w Rzeszowie.
– To nasza forma podziękowania za szczególne zasługi dla upamiętniania historii narodu polskiego w regionie orazo[paywall] wsparcie dla pionu edukacyjnego IPN w dziele edukacji historycznej – powiedział szef rzeszowskiego oddziału IPN, przemyślanin Dariusz Iwaneczk.
Tytuł „Świadka Historii” przyznaje kapituła, której przewodniczy prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Laureatem może zostać osoba fizyczna, instytucja, stowarzyszenie lub organizacja, jak również osoba niebędąca obywatelem polskim.
Nagrodę można przyznać również pośmiertnie. Niestety, z powodu epidemii koronawirusa SARS-CoV-2, w 2020 r., ale także i w br., IPN nie mógł zorganizować tradycyjnej uroczystości wręczenia medali.
– Laureatów, osoby zgłaszające oraz gości honorowych zaprosimy na spotkanie, gdy tylko sytuacja epidemiologiczna na to pozwoli. Tymczasem publikujemy listę laureatów za 2020 rok – zapewnił D. Iwaneczko.
W gronie laureatów znalazła się urodzona w Jarosławiu Józefa Bryg. W 1938 r. została wraz z rodziną przesiedlona do miejscowości Palikrowy na Wołyniu.
12 marca 1944 r. bojówka UPA i 4. Pułku Policji SS, złożonego z ukraińskich ochotników SS Galizien, wymordowały 365 mieszkańców tej miejscowości. Z 7-osobowej rodziny przeżyła tylko ona z bratem Stanisławem. Ocaleli pod ciałami zamordowanych rodziców i sióstr. Jedna z sióstr wcześniej została wywieziona na roboty do Niemiec.
Pani Józefa jako mała dziewczynka trafiła pod opiekę sióstr miłosierdzia w Moszczanach, tam mieszkała do siódmej klasy szkoły powszechnej. Później przeniosła się do Przemyśla, gdzie ukończyła szkołę krawiecką, a następnie studium nauczycielskie w Rzeszowie.
Od 1960 r. mieszka w Rzeszowie, pracowała jako nauczycielka języka polskiego w I LO im. Konarskiego w Rzeszowie. Będąc wychowawcą i cenionym nauczycielem, przekazywała ogromną wiedzę o literaturze polskiej. W jej aktach znajduje się zapis „Nie daje rękojmi wychowania uczniów w duchu socjalistycznym”.
Jest bohaterką filmu „Ocalałam z rzezi” Macieja Wojciechowskiego oraz jedną z opisanych bohaterek książki „Dziewczyny z Wołynia” Anny Herbich. Swoje wspomnienia prezentuje w ramach spotkań „świadka historii” z przedstawicielami młodego pokolenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A za jakie grzechy została przesiedlona w 1938 na Wołyń.Nikt normalny tam się nie przeprowadzał.Z naszego regionu to chyba jedyny znany przypadek
A za jakie grzechy została przesiedlona w 1938 na Wołyń.Nikt normalny tam się nie przeprowadzał.Z naszego regionu to chyba jedyny znany przypadek