Podczas 30. już krajowego zjazdu delegatów, w którym udział wzięli najważniejsi politycy w kraju, na czele z prezydentem Andrzejem Dudą, premierem Mateuszem Morawieckim oraz wicepremierem Jackiem Sasinem zabrakło niezależnych mediów. Akredytację otrzymały jedynie media publiczne: Polskie Radio i TVP, które były jednocześnie patronami medialnymi wydarzenia.
Dwa dni trwały obrady w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem. Odbyły się podczas nich wystąpienia dotyczące nie tylko bieżących problemów wobec sytuacji na Ukrainie, ale też tych związanych z unijną polityką klimatyczną.
Uroczystości rozpoczęła 25 maja msza święta w Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach. Przewodniczył jej ks. abp Marek Jędraszewski. Jak informuje przemyski NSZZ: „do świątyni wprowadzono[paywall] kilkadziesiąt sztandarów „Solidarności”, w tym poczet sztandarowy Regionu Ziemia Przemyska NSZZ „Solidarność” w składzie: Edward Rokosz, Andrzej Salwa, Jerzy Łaba”.
Następnego dnia, ponad 300 delegatów i niemal 200 zaproszonych gości wzięło udział w obradach Krajowego Zjazdu Delegatów. Podczas nich prezydent wręczył medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Nie zabrakło również odznaczenia dla przedstawiciela naszego regionu, przewodniczącego Krajowej Sekcji Niewidomych – Jerzego Łaby.
Nadano również ordery Zasłużony dla NSZZ „Solidarność”. Wśród wyróżnionych znalazł się Marek Kamiński pierwszy przewodniczący Zarządu Regionu Ziemia Przemyska NSZZ „Solidarność”.
– Patrzę od początku spotkania i widzę, że wszystko jest na swoim miejscu. Jest rozpoznawalny napis „Solidarność” w naszych narodowych barwach, jest hymn narodowy rozpoczynający każde ważne spotkanie, jest biało – czerwona flaga, jest krzyż: symbol naszych wartości i nas wszystkich, jest Giewont i krzyż na Giewoncie. Symbol wierności niezłomnej - mówił prezydent podkreślając obraz NSZZ „Solidarność” przywiązanego do wartości chrześcijańskich, jego ideałów i wierności do Ojczyzny.
Podkreślił też rolę „Solidarności” w odzyskaniu niepodległości, podziękował za trud zarówno miniony jak i ten, który towarzyszy obecnie w pomaganiu uchodźcom przybywającym z Ukrainy. –Solidarność liczy 700 tys. członków. Żadna partia, żaden ruch społeczny nie może poszczycić się taka siłą. Ale naszą siłą jest nasza wiara i nasze działania merytoryczne – podkreślił przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.
– Tu, pod Giewontem, bije serce „Solidarności”. Czekaliśmy długo na ten jubileuszowy zjazd, bo pandemia krzyżowa nasze plany. Ale nie możemy być dziś bardzo uśmiechnięci, bo 24. lutego świat się zatrzymał. Nic już nie będzie takie jak było, tylko Solidarność się nie zmieniła. Otworzyliśmy nasze serca jako cały naród, ale także jako związkowcy z Solidarności, niosąc pomoc naszym ukraińskim przyjaciołom – dodał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze