Reklama

„Kolizyjny” weekend wokół Łańcuta

Aż 10-krotnie łańcuccy policjanci interweniowali przy zdarzeniach, do których doszło na drogach powiatu łańcuckiego. Główną ich przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu oraz nadmierna prędkość.

Większość weekendowych zdarzeń to niegroźne kolizje. Jednak w dwóch przypadkach nie obyło się bez pomocy medycznej i holowania rozbitych samochodów. Do pierwszego doszło na drodze krajowej nr 94 w Krzemienicy. W kierunku Łańcuta, pojazdem marki Fiat poruszał się 33-letni mieszkaniec Krosna. Z naprzeciwka nissanem jechała 50-letnia mieszkanka powiatu rzeszowskiego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że to właśnie kierująca nissanem, skręcając w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadziła do wypadku. Kierowca fiata oraz pasażerka nissana trafili do szpitala. Kierujący byli trzeźwi.

Pijany był 59-letni kierowca volkswagena, który doprowadził do dachowania pojazdu. Do zdarzenia doszło w Markowej. Jak wstępnie ustalili policjanci, mężczyzna poruszał się drogą wojewódzką nr 881. Na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, przeciął przeciwległy pas ruchu, a następnie wjechał na przydrożne pola, gdzie dachował. Świadkiem zdarzenia był inny kierujący, który by nie zderzyć się czołowo z volkswagenem, uciekł na pobocze. 59-latek trafił do szpitala. Badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 2 promile alkoholu w jego organizmie.
KiB
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    elf - niezalogowany 2020-04-28 15:20:01

    jeżdżą jak szweje:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Vhh - niezalogowany 2020-04-28 19:00:38

    Hehe po zakazach wypuścić na świeże powietrze i juz głupieja

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    soia - niezalogowany 2020-04-28 19:59:36

    BĄDŹMY OSTROŻNI - ZYCIE.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama