– Jest w naszym mieście wąska, schowana nieco między kamienicami uliczka, z której korzysta całkiem sporo ludzi. Chodzi o wewnętrzną ulicę, stanowiącą łącznik Dworskiego z Mickiewicza, którą dojechać można między innymi do delegatury urzędu wojewódzkiego. Jadąc od Mickiewicza w górę, widać, że nawierzchnia do wysokości parkingu jest całkiem dobra i równa, natomiast wyżej, w kierunku Dworskiego, jest już fatalna.
To taki krótki odcinek, a od lat zupełnie zaniedbany. Nie wiem, do kogo należy, ale moim zdaniem zostawianie takiego kawałka w tak marnym stanie to kuriozum. Można było przecież wyremontować całość, a nie 10-metrowy odcinek. Zdewastowana, pofałdowana nawierzchnia wymaga pilnych działań. Najwyższy czas się ich podjąć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Symbol i namacalny dowód czyn skończą się "rządy" PISoBOLSZEWII w skali makro.
Dla Haslera wszystko kojarzy sie z jednym.
Ta uliczka 50 lat temu była w bardzo dobrym stanie, tam wychodziło się z kina, tam odbywały się spotkania towarzyskie rożnych nacji. Tamtędy chodziło się do szkoły, na plac zabaw. Teraz jest to miejsce zapomniane, a szkoda bo to jest centrum miasta. Remontu wymaga tylko 30 m jezdni. Wystarczyłoby to kostkę (trykinkę) od nowa ułożyć. Dla firmy z dobrym sprzętem to 2 dni pracy.
Ech , tak wygląda 90 procent ulic w tym mieście duchów
do "MK " , BĄDŻ TAK UPRZEJMY I WYMYŚL SOBIE INNY NICK . WSPOMNIANY "MK" .lub " mk' użwane jest przeze mnie od powstania strony"ŻP " W NECIE.
Symbol i namacalny dowód czyn skończą się "rządy" PISoBOLSZEWII w skali makro.
Ta uliczka tak wygląda od 50 lat
Dla Haslera wszystko kojarzy sie z jednym.