Krzysztof Strent został wybrany wójtem gmina Wiązownica. W drugiej turze przedterminowych wyborów, która odbyła się 19 grudnia pokonał swoją kontrkandydatkę Marię Tabin-Matusz.
We wczorajszej drugiej turze wyborów wójta gminy Wiązownica frekwencja wyniosła 47,86 procenta. Do urn poszło niemal 4500 mieszkańców gminy. To niezły wynik, choć nieznacznie niższy niż odnotowano w pierwszej turze. K. Strent otrzymał więc dość mocny mandat do rządzenia. Przekonuje o tym także przewaga, z jaką wygrał. Zebrał 2625 głosów, niemal o 800 więcej niż jego kontrkandydatka, która zebrała 1827 kresek.
Nowy wójt gminy jest jednym z najmłodszych w regionie ma zaledwie 37 lat. Jest absolwentem geografii UMCS w Lublinie. Większą część swojej kariery zawodowej spędził w samorządzie lub jego instytucjach. Od 2008 pracował w gminie Wiązownica, awansując od inspektora w Zakładzie Gospodarki Komunalnej Gminy Wiązownica, poprzez piastowanie funkcji dyrektora w tamtejszym ośrodku kultury, aż do najbardziej eksponowanych stanowisk samorządowych, a wiec sekretarza gminy, a potem zastępcę wójta. Pod koniec 2020 opuścił UG w Wiązownicy, by na krótko objąć funkcję sekretarza w UM w Jarosławiu. Od kwietnia br. jest prezesem Zakładu Usług Komunalnych w Przemyślu.
Przedterminowe wybory w gminie Wiązownica przeprowadzono po tym, jak z dniem 30 września z urzędu wójta ustąpił dotychczasowy wieloletni włodarz gminy Marian Ryznar.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W Wiązownicy nic się nie zmieniło. Wszystko zostało po staremu.
...niby nowe, ale to nowe, to jednak stare, a to co było, to i tak będzie miało informacje od nowego, przecież stare na swoim ramieniu wychowało nowe, nawet pieluchy nowemu jeszcze niedawno zmieniał, a teraz pewnie staremu będzie zlecał jakieś roboty, żeby stare mogło mieć na dojazd do Jarosławia na otwarcie np. nowych rond...
W Wiązownicy nic się nie zmieniło. Wszystko zostało po staremu.
...niby nowe, ale to nowe, to jednak stare, a to co było, to i tak będzie miało informacje od nowego, przecież stare na swoim ramieniu wychowało nowe, nawet pieluchy nowemu jeszcze niedawno zmieniał, a teraz pewnie staremu będzie zlecał jakieś roboty, żeby stare mogło mieć na dojazd do Jarosławia na otwarcie np. nowych rond...