Przeworscy radni powiatowi zamknęli miniony miesiąc kilkoma ważnymi decyzjami. Jedna z nich dotyczyła władz szpitala w Przeworsku, druga Zespołu Szkół w Sieniawie.
Aktualnie na czele przeworskiego SP ZOZ stoi Robert Płaziak, którego – po odwołaniu poprzedniego dyrektora – Zarząd Powiatu wskazał jako osobę odpowiedzialną za szefowanie placówce. Samorząd powiatu chce, by odbyło się to w drodze konkursu. W tym celu na ostatniej sesji powiatowej w drodze głosowania ustanowiono skład komisji konkursowej. Tę będą tworzyć: Katarzyna Balawender (przewodnicząca), Tomasz Huc, Krzysztof Bartuś, Stanisław Pokrywka, Marcin Fujarowicz, i lekarz Marek Kot oraz przedstawiciel Rady Społecznej przeworskiego szpitala Tomasz Bury. Ta część nie obyła się bez kontrowersji i wywołała dyskusję. Ostatecznie projekt uchwały w sprawie powołania komisji konkursowej został przyjęty 10 głosami, przy 8 wstrzymujących się (wstrzymali się radni A. Bukowa-Jedynak, Wiesław Bukowski,Mariusz Dubas, Lucjan Kuźniar, Łukasz Laska, Grzegorz Łuczyk, Jerzy Mazur).
Jak argumentuje Zarząd Powiatu, decyzja o powołaniu komisji konkursowej jest kluczowym krokiem w procesie wyłaniania nowego dyrektora SP ZOZ w Przeworsku i to ona będzie odpowiedzialna za przeprowadzenie procedury konkursowej. Zarząd Powiatu Przeworskiego i Rada Powiatu Przeworskiego chcą tym samym doprowadzić do sytuacji, w której szpitalem w Przeworsku będzie zarządzał dyrektor wyłoniony w procedurze konkursowej, a nie osoba z nadania.
– To będzie decyzja kolegialna, komisja będzie głosować. My, jako starosta i wicestrosta, celowo wyłączyliśmy się z obrad tej komisji. Poczekamy na wyłonienie najlepszego kandydata – podsumował starosta Dariusz Łapa, mówiąc w imieniu swoim i Zbigniewa Kiszki.
Reklama
W trakcie wypowiedzi podniesiona została też kwestia zadłużenia szpitala i zobowiązań wymagalnych, które cały czas rosną[paywall].
– Mam nadzieję, że komisja w ustalonym składzie wybierze odpowiednią osobę. Na ostatniej sesji zapewniał pan mnie, że w kwestii strategii zmiany kondycji szpitala będzie pan podejmował szybkie i trudne decyzje. Nie mogę się doczekać tych decyzji i będę na każdej sesji pytała, co Pan zrobił w tym temacie – zwróciła się przy okazji wątku szpitala do starosty przeworskiego radna Agnieszka Bukowa-Jedynak.
Reklama
Przedstawiła też kilka szczegółów ze sprawozdania dotyczącego finansów szpitala za ostatnie pół roku. – Za 5 miesięcy strata tego roku wynosiła 8 milionów, za 6 miesięcy mamy już prawie 9,5 milionów straty – podkreśliła.
Istnymi uchwałami podjętymi przez Radę Powiatu były również te tyczące się Zespołu Szkół w Sieniawie. Pierwsza w sprawie zamiaru likwidacji LO w Sieniawie, druga w sprawie zamiaru likwidacji technikum w Sieniawie. Wprawdzie radny J. Mazur wniósł o zdjęcie ich z porządku obrad, wskazując na wieloletnią tradycję szkoły.
– Ostatnie 3 lata to czarny okres tej placówki oświatowej, bo nie udaje się przeprowadzić efektywnego naboru. Ale miałbym do niego kilka uwag. Nie powinien on polegać wyłącznie na ogłoszeniu w mediach, wywieszeniu baneru czy rozmowach przeprowadzonych tylko w nielicznych podstawówkach. W ten proces winien się włączyć poprzedni starosta, by szkołę ratować, a nie pogłębiać jej zapaść. Nie spotkałem się, aby starosta czy dyrektor wydziału pofatygował się na obrady Rady Miejskiej w Sieniawie, na rozmowy z samorządem lokalnym, z radnymi... – podnosił.
– Być może uda się wypracować jakieś rozwiązanie, które zadowoliłoby nas wszystkich, czyli samorząd powiatowy, mieszkańców miasta i gminy Sieniawa, lokalnych włodarzy. W tej chwili i tak trzeba administrować obiektem do sierpnia 2025, dopóki nie zakończy się proces likwidacji. Na podjęcie uchwały mamy czas – dowodził.
Odnosząc się do tej kwestii starosta D. Łapa podkreślił, że od 2 lat w placówce nie ma ani jednego ucznia.
– Spójrzmy na to realnie. My dzisiaj nie likwidujemy szkoły, bo szkoła to uczniowie, to nauczyciele. Mówimy o budynku, który stoi od 2 lat jak wydmuszka – pusty. Ktoś to musi utrzymywać. Ponosimy koszty i musimy podjąć działania, bo ktoś nas rozliczy. To nie jest budynek powiatowy, to budynek sieniawski – podkreślił.
Finalnie uchwała – decyzją radnych – trafiła pod głosowanie. Zamiar likwidacji LO w Sieniawie zyskał akceptację 12 radnych, przy 2 głosach sprzeciwu i 3 wstrzymujących się (2 radnych nieobecnych), zatem decyzja zapadła. Identycznie rozstrzygnęła się kwestia likwidacji technikum w ZS Sieniawie (w którym również nie ma uczniów).
Samorząd powiatu poinformował jednocześnie, że zainteresowanie budynkiem wyraził burmistrz Miasta i Gminy Sieniawa, który od września br. planuje go wykorzystać w celu poprawy warunków edukacyjnych dla dzieci ze szkół podstawowych prowadzonych przez samorząd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze