W Przyłęku koło Kolbuszowej doszło do niecodziennego wypadku. Kierujący audi, chcąc uniknąć zderzenia z łanią, uderzył w jadącego z przeciwnego kierunku forda.
Do zdarzenia doszło 3 grudnia br., po g. 13 na drodze wojewódzkiej relacji Kolbuszowa – Mielec. Ze wstępnych ustaleń policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej wynikło, że 32-letni kierowca audi, jadący w kierunku Kolbuszowej, chcąc uniknąć zderzenia z łanią jelenia, która nagle wbiegła na jezdnię, skręcił w lewo i zderzył się z jadącym z przeciwnej strony fordem fokusem. Efekt był bardzo nieprzyjemny: tak kierowca audi, jak i pasażerka i dwójka dzieci oraz 34-latek, kierujący fordem, zostali przewiezieni do szpitali. Na szczęście nie odnieśli poważnych obrażeń i zostali zwolnieni do domu. Kierowca audi, niestety, nie zdołał uniknąć zderzenia ze zwierzęciem, które uderzyło w pojazd i zginęło na miejscu.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jako opiekun zwierząt pracujący w http://panorama-morska.pl podkreślam, że zwierzęta pod wpływem oślepienia przez reflektory samochodowe mogą wykazywać naprawdę zagrażające naszemu życiu nagłe zrywy. Pamiętajmy o zwierzętach i zachowujmy ostrożność jadąc poprzez las.
to było po 13, jakie oślepienie ? więcej blokad polowań przez pseudoekologów to więcej zderzeń ze zwierzętami na drodze
Jako opiekun zwierząt pracujący w http://panorama-morska.pl podkreślam, że zwierzęta pod wpływem oślepienia przez reflektory samochodowe mogą wykazywać naprawdę zagrażające naszemu życiu nagłe zrywy. Pamiętajmy o zwierzętach i zachowujmy ostrożność jadąc poprzez las.
to było po 13, jakie oślepienie ? więcej blokad polowań przez pseudoekologów to więcej zderzeń ze zwierzętami na drodze
?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?