Reklama

Letnie cięcie malin – co wyciąć po zbiorach, by nie zmarnować plonu za rok?

26/07/2025 07:40

Maliny potrafią owocować obficie, ale tylko wtedy, gdy są odpowiednio cięte. Zaniedbane krzewy szybko się zagęszczają, rodzą drobniejsze owoce i częściej chorują. Lipiec i sierpień to idealny moment, by przyjrzeć się im z sekatorem w ręku – pod warunkiem, że wiemy, z jaką odmianą mamy do czynienia.


Które pędy usunąć?

Termin cięcia malin trzeba dostosować do odmiany, którą masz w ogrodzie. W przypadku malin owocujących na pędach dwuletnich (czyli większości tradycyjnych odmian letnich) zasada jest prosta: po zbiorach wycina się pędy, które właśnie owocowały. Poznasz je po tym, że są zdrewniałe, ciemniejsze, często łamliwe i pozbawione wierzchołków. Nowe pędy – jasnozielone, elastyczne i nieraz już wysokie – należy zostawić. To one wydadzą owoce w przyszłym roku. Na koniec zimy, w roku owocowania, warto przyciąć ich wierzchołki o kilkanaście centymetrów. Pobudzi to krzewy do zawiązywania owoców i ograniczy ich nadmierny wzrost.

Reklama

Jak ciąć prawidłowo?

Wycinaj pędy przy samej ziemi, używając ostrych i czystych narzędzi. Staraj się nie miażdżyć łodyg – równe, zdecydowane cięcie goi się szybciej i zmniejsza ryzyko infekcji. Usuń także pędy słabe, połamane i chore. Wycięte pędy najlepiej od razu wynieść z ogrodu – nie kompostuj ich, jeśli są porażone.

Co jeszcze warto zrobić?

Po cięciu przerzedź nadmiar młodych pędów – na każdy metr rzędu zostaw 6-8 najsilniejszych. Dzięki temu krzewy będą lepiej przewietrzone i mniej narażone na choroby grzybowe. Odpowiednia pielęgnacja teraz to gwarancja owoców w kolejnym sezonie.

Reklama

 

AM

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/07/2025 07:40
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama