29-letni mieszkaniec Podkarpacia szukał w sieci kontaktu z nastolatkami, zamieszczając anonse o charakterze seksualnym. Wpadł dzięki sprytnemu internaucie. Mężczyzna, podając się za 14-latkę, umówił się na spotkanie z ogłoszeniodawcą.
Miejscem „randki” miała być jedna z podmieleckich miejscowości. Internauta, który nawiązał kontakt z 29-latkiem biorącym na celownik nastoletnie dziewczyny, nie zamierzał jednak uczestniczyć w spotkaniu i o całej sprawie poinformował policję. W umówionym miejscu na amatora wdzięków młodych dziewcząt czekała zasadzka. Przygotowali ją policjanci z Wydziału do walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewówdzkiej Policji w Rzeszowie wspólnie z funkcjonariuszami z Mielca. Mężczyzna trafił do aresztu, a jego mieszkanie przeszukano. Zabezpieczono też należące do niego komputery, płyty CD i telefony. Za składanie w sieci osobom małoletnim propozycji o charakterze seksualnym grozi mu do 2 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze