Reklama

Mateusz Hołub znowu dał Wiązownicy wygraną

Beniaminek z Wiązownicy kontynuuje zwycięską passę na własnym boisku. Nie powiodło się natomiast LKS Skołoszów, który musiał uznać wyższość Błękitnych w Ropczycach. To efekty występów naszych zespołów na IV-ligowych boiskach w 12. kolejce spotkań (17 – 18 października br.)

Mimo że Przełom Besko do hegemonów rozgrywek nie należy, to jednak znacznie wyżej notowany KS Wiązownica miał spore z nim problemy na własnym boisku. Sprawę kompletu punktów dwa dni po swoich 28. urodzinach załatwił Mateusz Hołub, który trafił do siatki w 84. Min. Dzięki temu beniaminek wygrał 1:0 (0:0).
Jak już wspomnieliśmy, nie udał się wyjazd LKS Skołoszów, który zdecydowanie poległ w Ropczycach 0:4 (0:0). Może wynik wyglądałby inaczej, gdyby nie sytuacja z 52. min, kiedy goście czekali na gwizdek sędziego po – ich zdaniem – faulu jednego z piłkarzy Błękitnych na Wojciechu Pilawie. Nie doczekali się, poszła kontra, miejscowi zdobyli prowadzenie, a potem już poszło. W meczu na szczycie IV-ligowej tabeli niżański Sokół pokonał Cosmos Nowotaniec i zajął fotel lidera.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama