Reklama

Miłosz miał szczęście do kobiet [ZDJĘCIA]

11/10/2024 12:33

– Nie bójcie się myśleć po swojemu. Szukajcie swojej drogi – zachęcała licealistów Agnieszka Kosińska podczas konferencji „Podróże po światach pisarzy. Literaccy patroni roku: Gombrowicz i Miłosz”.

Agnieszka Kosińska: pisarka, edytorka, bibliografka. W latach 1996 – 2004 sekretarka i współpracowniczka Czesława Miłosza. Od 2017 roku kierownik Muzeum Czapskich, oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie. Autorka między innym takich książek, jak: „Miłosz w Krakowie”, „Rozmowy o Miłoszu” odpowiadała na pytania licealistów z Podkarpacia.

Rozmowę z biografką noblisty poprowadziła Marta Bonarek- Socha, polonistka I LO w Dębicy, doradczyni metodyczna. Obie panie są absolwentkami I LO w Dębicy i polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Reklama


Konferencję poprzedził wykład dra Mariusz Kalandyka, nauczyciela, konsultanta w PCEN w Rzeszowie, poety: „Czesław Miłosz jako tzw. prekursor – uwagi porządkujące”. Na przykładzie trzech poetów: Marcina Świetlickiego, Marcina Barana, Jacka Podsiadły, zachęcał do pokoleniowego, intelektualnego buntu przeciwko prekursorom.

– Bunt to jedyna droga do odnalezienia indywidualnego głosu. W przeciwnym razie będziemy tylko kopistami. Harold Bloom nazywa to „lękiem przed wpływem”. Kalandyk mówił też o swoich poetyckich zmaganiach z – jak stwierdził – potrafiącą zmiażdżyć spuścizną artystyczną Miłosza.

Reklama

Marta Bonarek-Socha zaczęła od pytania o rolę rozmowy w życiu Miłosza.


 - Rozmowa to spotkanie. Miłosz cenił i rozmowę, i spotkanie. Miał niezwykłą umiejętność budowania z rzeczy pozornie błahych, codziennych spostrzeżeń filozoficznych kosmosów. Za oknami tych pięknych, historycznych murów mamy niezwykle ciepły październik. To jego ulubiona pora roku. Miłosz kochał miękkie światło jesieni. W wierszu, który właśnie Państwu przeczytałam, „Notatnik: brzegi Lemanu”, poeta opisując znany nam jesienny nastrój („buki czerwone”, „topole świecące”) nagle pyta: „z życia zostaje co? Jedynie światło, przed którym oczy mrużą się w słoneczny czas takiej pory”

Reklama

- mówiła Agnieszka Kosińska.


Marta Bonarek-Socha pytała o relacje Miłosza z Witoldem Gombrowiczem.


– Gombrowicz cenił twórczość Miłosza, podziwiał jego intelekt, erudycję. Miłosz miał podobne zdanie o Gombrowiczu, chociaż chyba nie do końca rozumiał autora „Transatlantyku”. Bardzo żałuję, że ukryta gdzieś w krzakach, nie mogłam podsłuchać ich rozmów prowadzonych na wiosnę 1967 roku w Vence

– żartowała edytorka noblisty.


Krystyna Wróblewska, dyrektorka Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli w Rzeszowie, pytała o znaczenie rodziny w życiu Miłosza.

Reklama


– Miłosz miał szczęście do kobiet inteligentnych, czułych i silnych. Jego pierwsza żona, Janina, już w 1944 w Goszycach, podczas sławnych kłótni, miała powiedzieć: Uważajcie, on kiedyś dostanie Nobla. Kiedy się ma taką towarzyszkę życia, tak wierzącą, można góry przenosić…Po śmierci Janiny druga żona, Carol, Amerykanka, młodsza od niego o 33 lata, opiekowała się poetą i jego gospodarstwem. Miłosz jednocześnie dbał o czteroosobową rodzinę (miał dwóch synów, żona nie pracowała), jej finansowe utrzymanie, co w realiach polskiego emigranta w Ameryce nie było takie łatwe. 

 
Jedna z uczennic podjęła temat kobiecy. Czy Miłosz był feministą?

Reklama


– Urodził się w 1911 roku. Wychowała go zupełnie inna epoka. I chociaż pod koniec lat sześćdziesiątych z bliska przyglądał się rewolucji seksualnej w Ameryce, nie zmienił swojego podejścia do kobiet. Kobiety fascynowały Miłosza, kształtowały go. Uwodził i nie miał nic przeciwko uwodzeniu. Był człowiekiem bardzo zmysłowym, choć skrytym. Wszystko jest w jego wierszach.  Feminizm jednak jako zjawisko polityczne, kulturowe, czy obyczajowe nie zajmował Miłosza zbyt mocno. Być może dlatego, że spotkał w swoim życiu wiele silnych i utalentowanych kobiet?


Jakim przemianom uległ świat za życia Miłosza, Agnieszka Kosińska zilustrowała zdjęciem ze swojej książki „Miłosz w Krakowie”. Na czarno-białej fotografii Gabriela z Kunatów Lipska (1888 – 1962), ciotka Miłosza, cała w krynolinach, z wielką kokardą wpiętą we włosy, ale z powabnie odsłoniętymi ramionami.

Reklama


Podczas przerwy kawowej, Agnieszka Kosińska dodała:

– Raczej Miłosz nie zajmował się takimi czynnościami, jak prasowanie koszul czy przyrządzanie ulubionego przez niego śledzia w śmietanie pod kieliszek dobrze schłodzonej wódki. Choć w czasie choroby żony Janiny zajmował się gospodarstwem.


Na koniec spotkania z licealistami Kosińska jeszcze raz zachęcała: szukajcie swojej drogi. Nie bójcie się buntu. Miłosz znał cenę buntu i dążenia własną drogą. Tylko tak będziecie niezależni i odporni na manipulację.

Reklama


Artur Wilgucki

Konferencję „Podróże po światach pisarzy. Literaccy patroni roku: Gombrowicz i Miłosz” przygotowały polonistki, doradczynie metodyczne Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli w Rzeszowie: Małgorzata Byszuk (I LO w Rzeszowie, poprowadziła konferencję), Marta Bonarek-Socha (I LO w Dębicy, przygotowała i poprowadziła rozmowę z Agnieszka Kosińską), dr Małgorzata Wilgucka (II LO w Przemyślu, zaprezentowała prelekcję: „Jabłka Czesława Miłosza. Czy mogą uratować świat?”). W konferencji uczestniczyli: Krystyna Wróblewska – dyrektorka Podkarpackiego Zespołu Placówek Wojewódzkich w Rzeszowie (współorganizator konferencji), dr Dariusz Zięba –kierownik zespołu doradców metodycznych PCEN w Rzeszowie, dr hab. prof. UR Magdalena Patro-Kucab – z-ca dyrektora Instytutu Polonistyki i Dziennikarstwa UR, Monika Neuser z Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego w Rzeszowie, Lesław Marciniak – dyrektor IV LO w Rzeszowie. Oprawę muzyczną zapewniły uczennice I LO w Rzeszowie: Maja Machowska, Gabriela Kraska, Emilia Wielgos. Ponadto w konferencji wzięli udział doradcy metodyczni, nauczyciele i uczniowie z: Rzeszowa, Przemyśla, Dębicy, Mielca, Jasła, Sędziszowa Małopolskiego, Sokołowa Małopolskiego, Stalowej Woli. Gości przywitał Piotr Wanat, dyrektor I LO w Rzeszowie im. ks. Stanisława Konarskiego.

Reklama

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/10/2024 18:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama