Po przymusowej – dwuletniej przerwie w organizacji tej uroczystości, spowodowanej pandemią koronawirusa, w tym roku misterium spotkało się z ogromnym zainteresowaniem wśród wiernych.
W Kalwarii Pacławskiej – jednym z najbardziej znanych na Podkarpaciu miejsc kultu – misterium odbyło się na dróżkach kalwaryjskich i zostało przygotowane tak samo, jak organizowane jest od 1995 roku.
Wierni pokonywali trasę między polami i łąkami, gdzie[paywall] od kapliczki do kapliczki kontemplowali mękę i śmierć Chrystusa.
„Kaplice obejmują: Dróżki Pana Jezusa – 28 stacji (wśród nich można wyodrębnić: Drogę Krzyżową – 14 stacji i Dróżki Matki Bożej – 16 stacji) oraz Dróżki Pogrzebu i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – 14 stacji. Kaplice nazywane są dróżkami, ponieważ w czasie różnych uroczystości odprawiane są przy nich specjalne nabożeństwa, tzw. dróżki” – informują franciszkanie.
W organizację misterium od lat włączają się mieszkańcy całego regionu. W same postaci biblijne wciela się rokrocznie około pięćdziesięciu osób.
Reżyserem Misterium był w tym roku pan Zbigniew Wiarski. Inscenizacja podzielona jest na dwie części: „Wieczernik” i „Na krzyż z Nim”. Pierwsza prezentuje wydarzenia poprzedzające samo pojmanie Jezusa i przybliża tajemnicę ustanowienia sakramentu kapłaństwa i Eucharystii, a druga opowiada o tym, co się działo po zdradzeniu przez Judasza.
Wydarzenie trwa około trzech godzin, przeżywane jest w niedzielę Męki Pańskiej (Niedzielę Palmową) oraz powtarzane w Wielki Piątek.
W ostatnią niedzielę (tj. 10. kwietnia) uroczystości zebrały ponownie setki wiernych, którzy podążając drogą krzyżową, zanosili swoje intencje ku Matce Kalwaryjskiej. W Wielki Piątek misterium rozpocznie się przy kaplicy Domku Matki Bożej w samo południe. Następnie, o g. 16 będzie miała miejsce liturgia Męki Pańskiej.
Kustosz sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej o. Krzysztof Hura podkreśla, że to przejście miedzy stacjami ma na celu uświadomienie sobie, jak realnie wyglądała droga krzyżowa Jezusa Chrystusa na Golgotę i w jak bliskiej odległości ludzie mogli ją obserwować.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze