Policyjny tester wskazał, że młody mężczyzna był pod wpływem narkotyków. Wpadł w poślizg, przejechał przez pas zieleni i staranował latarnię.
Do zdarzenia doszło na drodze łączącej ulicę Inwestorów i Iwaszkiewicza w Mielcu. Jak ustalili mieleccy policjanci, kierujący alfą romeo wyjeżdżał z łuku drogi. Tam wpadł w poślizg, przejechał przez pas zieleni i krawężniki, uderzając finalnie w przydrożną latarnię. W samochodzie znajdowały się cztery osoby. Dwóch mężczyzn w wieku 19 i 21 lat i dwie kobiety w wieku 17 i 20 lat. Z miejsca zdarzenia kobiety z obrażeniami zostały zabrane do szpitala przez załogę karetki pogotowia.
Na miejscu wypadku policjanci zastali więcej osób, spośród których jeden z mężczyzn utrzymywał, że był kierowcą samochodu. W rozmowie ze świadkami policjanci ustalili jednak, że kierowcą pojazdu w chwili zdarzenia był 21-letni mieszkaniec Mielca, a nie mężczyzna który się za niego podaje. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że 21-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Kierujący alfą został poddany badaniu na zawartość alkoholu i narkotyków w organizmie. Był trzeźwy, jednak tester wykazał, że jest pod wpływem narkotyków, co dodatkowo zostanie potwierdzone w trakcie policyjnego postępowania. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ostanio Mielec szaleje :) Jak nie wpadną z towarem to wpadną w latarnie ...
Gratulacje dla prowadzacego ...
Ostanio Mielec szaleje :) Jak nie wpadną z towarem to wpadną w latarnie ...