Na kilkusetmetrowym odcinku ulicy Słowackiego w Przemyślu pracownicy Zarządu Dróg Miejskich zmienili oświetlenie uliczne na ledowe. Oświetlenie, które przynosi spore oszczędności.
Nowe oświetlenie pojawiło się na odcinku od placu Na Bramie do ulicy Łukasińskiego. Do tej pory działały tam zwykłe, sodowe lampy, które generują znacznie większy pobór energii elektrycznej, a co za tym idzie, znacznie wyższe rachunki za prąd[paywall].
– Nie jest tajemnicą, że takie oświetlenie jest znacznie tańsze. Wszystko, co w tym względzie robimy w mieście, odbywa się w ramach budżetu obywatelskiego. Na Słowackiego wymieniliśmy ponad 20 lamp. Celem było pozyskanie starych lamp sodowych, aby można było je wymienić na obrzeżach miasta. Czyli tam, gdzie są one w jeszcze gorszym stanie– tłumaczy dyrektor ZDM w Przemyślu Jacek Cielecki.
Oszczędne oświetlenie ledowe działa jeszcze tylko na kilku ulicach miasta, m.in. przy Ofiar Katynia. Te można jednak policzyć na palcach jednej ręki. W każdym bądź razie nie ma się czym chwalić. – Na razie nie mamy w planach większej wymiany. Pan prezydent rozważa udział w programie czy formule ESCO – zdradził J. Cielecki.
ESCO, czyli Energy Service Company oznacza firmę oferującą usługi energetyczne. Ta inwestuje swoje pieniądze, wdrażając rozwiązania energooszczędne u klienta i przeprowadza niezbędne prace na lub w obiektach. W praktyce realizuje więc kontrakty wykonawcze i kompleksowe usługi, udzielając klientom gwarancji uzyskania oszczędności. Dzięki wprowadzonym rozwiązaniom oszczędza, a te pieniądze pozwalają z kolei na spłatę kosztów tejże inwestycji. Po całkowitej „spłacie” kosztów projektu oszczędności pozostają na rachunku klienta.
– Takie firmy nie robią tego za darmo. Robią to ze sporym dla siebie zyskiem. Zgłosiło się już kilka firm, ale przedstawione oferty sięgały kilkunastu milionów złotych za wymianę całego oświetlenia w mieście i spłaty tego przez kilkanaście lat. To prawda, że oszczędności w skali roku na rachunkach to kilkaset tysięcy złotych, ale takie przedsięwzięcia obarczone są sporym ryzykiem – stwierdził J. Cielecki.
Niedawno władze miasta i gminy Kańczuga przystąpiły do realizacji wartej 1,8 mln zł inwestycji, podpisując umowę z wykonawcą kompleksowej wymiany oświetlenia ulicznego. Wymienionych zostanie aż 1 tys. 238 lamp na terenie miasta i gminy oraz 5 szaf sterujących oświetleniem ulicznym. Oszczędności? Kilkaset tysięcy złotych rocznie.
Podobnie uczyniły władze gminy Żurawica, szukając oszczędności. Postawiły na kompleksową wymianę oświetlenia. Na pierwszy ogień poszła kompleksowa wymiana oświetlenia ulicznego na czterech ulicach: Kopernika, Marcina Króla, Sportowej i Fortecznej. Do tej pory na tych ulicach były oprawy starego typu, o mocy między 150 a 300 watów. Zastąpili je nowoczesnymi oprawami typu LED o mocy 50 watów. Niekiedy nowe oprawy pobierają nawet pięć razy mniej energii niż stare, wyeksploatowane i awaryjne oprawy sodowe. Oszczędności? W rocznej perspektywie to dziesiątki tysięcy złotych.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jadąc obwodnica Przemyśla w nocy ciemno jak w d... oszczędności tylko przejścia dla pieszych oświetlone
Jeżeli światła w samochodzie masz sprawne, to w czym masz problem?
Przy tych ledowych jest ciemno jak w ....
Tak jest panie Viper, a po mieście to w sumie można z latarka chodzić. Jak jest sprawna to w czym problem. Panie Prezydencie Bakun czas na następny ruch w stronę oszczędności.
Jadąc obwodnica Przemyśla w nocy ciemno jak w d... oszczędności tylko przejścia dla pieszych oświetlone
Jeżeli światła w samochodzie masz sprawne, to w czym masz problem?
Przy tych ledowych jest ciemno jak w ....