Rozmowa z Józefem Kubejko i Jarosławem Koszułapem, ratownikami medycznymi, którzy na miejsce wypadku z udziałem motocyklisty przybyli jako pierwsi.
Panowie dotarli na miejsce po kilku minutach, proszę opowiedzieć o tym, co zastaliście.
Józef Kubejko: – Wyglądało to tragicznie, noga leżała obok poszkodowanego. W pierwszej kolejności zajęliśmy się rannym. Nastąpiło wkucie, podanie płynów, zabezpieczyliśmy poszkodowanego. Kolega chciał wezwać śmigłowiec. Był on jednak niedostępny, więc podjęliśmy decyzję, żeby jechać na „urazówkę” do Rzeszowa[paywall].
Zachować zimną krew, udzielić pomocy. To najważniejsze. Jeśli jest rana, to ucisnąć, próbować za wszelką cenę zatamować krwawienie. Jeśli człowiek nie oddycha, próbować przywrócić akcję serca i oddech.Ludzie często mówią też o strachu przed udzieleniem pierwszej pomocy. Obawiają się, by nie pogorszyć stanu poszkodowanego.
Jarosław Koszułap: – Dzisiaj wiedza o pierwszej pomocy jest dość powszechna. O tym, jak ratować życie, mówi się na kursie prawa jazdy, szkolenia przechodzą nawet dzieci w szkole i rzeczywiście one wiedzą, jak reagować. Z drugiej jednak strony ważne jest, żeby podjąć działanie. Jeśli człowiek się wykrwawia, czy nie oddycha, to profesjonalizm udzielenia w tym momenciepierwszej pomocy nie jest najistotniejszy. Ważne, żeby spróbować, a może akcja okaże się skuteczna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Podziękowania dla ratowników za to że wykonują swoją prace która jest ich obowiązkiem ?
Motocyklista nie miał prawa jazdy jego na drodze nie powinno być
hehehe masz absolutną rację to ich obowiązek taki zawód wybrali. Zastanawiam się tylko czy starostwo również w blasku fleszy dziękuję każdemu lekarzy z osobna za uratowanie życia pacjenta czy dziękuje każdemu nauczycielowi za swoją ciężką pracę itd. Ale czego nie robi się dla pstryknięcia chodź jednej foteczki do gazetki regionalnej ;)
Podziękowania dla ratowników za to że wykonują swoją prace która jest ich obowiązkiem ?
Motocyklista nie miał prawa jazdy jego na drodze nie powinno być
hehehe masz absolutną rację to ich obowiązek taki zawód wybrali. Zastanawiam się tylko czy starostwo również w blasku fleszy dziękuję każdemu lekarzy z osobna za uratowanie życia pacjenta czy dziękuje każdemu nauczycielowi za swoją ciężką pracę itd. Ale czego nie robi się dla pstryknięcia chodź jednej foteczki do gazetki regionalnej ;)