Reklama

Nic z tych rzeczy

31/08/2016 09:39

Odwiedził mnie w redakcji stały czytelnik Życia Podkarpackiego. Wiek: około sześćdziesięciu lat. Nazwiska nie podał, przedstawił się właśnie jako stały czytelnik. Miałem trochę czasu, więc porozmawiałem. Dzięki takim spotkaniom można się dowiedzieć na przykład, jak czytelnicy oceniają ŻP, czego im w gazecie lokalnej brakuje, o czym by najchętniej poczytali, co ich denerwuje, a co bawi. Nic z tych rzeczy. Po kilku ogólnych zdaniach, dotyczących piękna regionu, a Przemyśla w szczególności, mój gość przeszedł do meritum.

– Od wielu lat staramy się to robić. Pewnie z marnym skutkiem, skoro od 1989 roku wyrosło nowe pokolenie, a ono, zamiast uczyć się z kart historii trudnej przeszłości obu narodów, ma równie radykalne poglądy, jak ich ojcowie i dziadkowie. To może trochę zniechęcać – wtrąciłem zaskoczony tematem spotkania.

– Ale powinniście próbować cały czas.

– Będziemy – obiecałem.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości