Outsourcing to praktyka, polegająca na zlecaniu określonych zadań zewnętrznym firmom lub specjalistom. Taki mechanizm może dotyczyć m.in. świadczeń zdrowotnych. Jak wykazała niedawna kontrola NIK, przeprowadzona w wybranych 5 szpitalach na Podkarpaciu, w placówkach tych stosowano outsourcing, tyle że pozorny, mający na celu obejście przepisów, co mogło mieć negatywne konsekwencje dla pacjentów. Faktyczny czas pracy pracowników medycznych przekraczał bowiem normy czasu pracy wynikające z przepisów.
Działania Naczelnej Izby Kontroli wykazały sytuację, w której etatowi pracownicy szpitali – lekarze, pielęgniarki, ratownicy – świadczyli opiekę zdrowotną we własnym miejscu pracy, ale w czasie dodatkowym – poza godzinami pracy etatowej – i z tytułu kontraktów podpisywanych z podmiotami zewnętrznymi, narażając w ten sposób pacjentów (jeden z lekarzy pracował średnio prawie 14 godzin na dobę, wliczając weekendy i święta).
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych zakazuje tymczasem placówkom publicznej służby zdrowia podpisywania umów na udzielanie świadczeń medycznych z własnymi pracownikami.
W opisywanych przypadkach mieliśmy tymczasem do czynienia z sytuacją, kiedy etatowi pracownicy szpitala – na mocy wspomnianych umów i za pomocą sprzętu, leków i innych materiałów należących do szpitali, w których byli zatrudnieni – robili to samo po godzinach, tyle że już jako pracownicy zewnętrznych firm. De facto kontynuowali tak naprawdę pracę w ramach etatu, przekraczając dopuszczone normy czasowe, nie korzystając z wymaganych przerw i czasu na odpoczynek, co mogło mieć negatywne konsekwencje dla samych pracowników, jak i pacjentów, a także poziomu świadczeń zdrowotnych[paywall].
Negatywne są też konsekwencje finansowe dla pracowników. W sytuacji, gdy pracownik medyczny świadczy pracę na rzecz swojego pracodawcy, lecz na mocy umowy podpisanej z podmiotem zewnętrznym, jego macierzysta placówka powinna naliczać i odprowadzać składki na ubezpieczenia społeczne także od kwot zarobionych dodatkowo w ramach kontraktów. Te były zaniżane – odprowadzano je jedynie od przychodu pracowników uzyskanego ze stosunku pracy, a powinny być naliczone przez szpital również od przychodu pracowników otrzymywanego od podmiotów zewnętrznych, za realizację świadczeń na rzecz swego pracodawcy.
Jak czytamy w lipcowym raporcie NIK, kontrola objęła lata 2019 – 2022 i 5 wybranych losowo szpitali w województwie podkarpackim: ZOZ w Dębicy, Szpital Specjalistyczny w Jaśle, SP ZOZ w Kolbuszowej, Centrum Medyczne w Łańcucie i SP ZOZ w Przeworsku. Umowy z podmiotami zewnętrznymi na opisanych zasadach zawierały aż 4 z nich (poza placówką w Dębicy) i dotyczyły one łącznie 484 pracowników. Takich umów zawarto 89 – na łączną kwotę ponad 38 mln zł, co miało na celu obejście przepisów normalizujących czas pracy pracowników medycznych. Szpitale tłumaczyły tę sytuację głównie brakami kadrowymi. Jak podnosi NIK, nie mogą być jednak usprawiedliwieniem, ponieważ praca w czasie dodatkowym niesie ze sobą ryzyko przemęczenia, dekoncentracji i popełniania błędów.
Jak wykazała kontrola NIK, normy dotyczące czasu pracy naruszone zostały łącznie wobec 83,7 proc. pracowników. „W odniesieniu do 64,1 proc. stwierdzono, że łącznie 873 razy nie zapewniono im wymaganego odpoczynku dobowego w wymiarze 11 godzin, zaś połowie osób z tej próby aż 151 razy nie zapewniono wymaganej przerwy w tygodniu wynoszącej 35 lub 24 godziny” – czytamy w raporcie.
Szpital bezpośrednio z naszego terenu – czyli przeworski SP ZOZ – realizował w sumie 15 umów na udzielanie świadczeń zdrowotnych z dwoma podmiotami zewnętrznymi. Na ich podstawie świadczenia zdrowotne na rzecz szpitala udzielało łącznie 35 lekarzy, którzy równocześnie byli w nim zatrudnieni na podstawie umów o pracę. Tytułem realizacji tych umów SP ZOZ w Przeworsku wypłacił podmiotom zewnętrznym kwotę 6 mln 464 tys. 921,70 zł. Szpital tłumaczył się tym brakami personelu medycznego, informując, że przedkładając dobro pacjenta ponad wszelkie inne względy, zmuszony był zawierać umowy z każdym podmiotem, który udzielanie takich świadczeń zapewniał, czyli podejmować decyzje zapewniające prawidłowe funkcjonowanie szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze