Od kilkunastu dni przy ulicy 22 Stycznia w Przemyślu, pomiędzy kortami tenisowymi i przystanią wodną, trwają prace porządkowe, mające na celu przygotowanie terenu pod przyszłe boisko piłkarskie ze sztuczną nawierzchnią.
Teren ten, podobnie jak korty tenisowe, stadion i kryty basen, należy do Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. – Prace mają na celu przede wszystkim zniwelowanie i uporządkowanie terenu w miejscu, gdzie kiedyś było asfaltowe boisko do piłki ręcznej. Zaproponowałem takie rozwiązanie, wiedząc o tym, że mamy w mieście nadmiar ziemi z budowanej obwodnicy. To pierwszy krok do budowy w tym miejscu niemal pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią do piłki nożnej. Najpewniej o wymiarach 90 na 60 metrów. Jeśli będzie potrzeba, teren możemy poszerzyć o fragment, gdzie znajduje się przystań wodna, bo to także teren miasta. Do potrzeby budowy takiego boiska nie muszę nikogo przekonywać. Zgłaszał się do nas także Czuwaj, który cały czas narzeka na brak zaplecza dla swoich grup młodzieżowych – wyjaśnił dyrektor POSiR-u Mariusz Zamirski.
Kiedy boisko powstanie, na razie nie wiadomo, inwestycja ta nie została ujęta w tegorocznym miejskim budżecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Po prostu zasypują dziurę. Sztuczne boisko..... może jeszcze z podgrzewaną nawierzchnią.....
Na tych asfaltowych boiskach to gralo sie zawsze w noge.
"Przeczytałeś tylko fragment artykułu.Chcesz poznać pełną wersję?"NIE.
sport NIC nie daje spoleczenstwu! na sport ida ogromne nakłady pieniędzy zamiast na rozwój gospodarczy którego tu nie ma
Po prostu zasypują dziurę. Sztuczne boisko..... może jeszcze z podgrzewaną nawierzchnią.....
palma predziej wyrosnie
Na tych asfaltowych boiskach to gralo sie zawsze w noge.