– Od kilku miesięcy na trasie z Medyki do Przemyśla jest ograniczenie prędkości do 50 kilometrów na godzinę. Szczere pole dookoła, ale są na tym niedużym odcinku cztery przejścia i przed każdym – wiadomo – stoi znak z ograniczeniem. Trochę to dziwne, skoro na obwodnicy Przemyśla można jechać z prędkością do 70 km/h. Pytanie, czy takie restrykcyjne oznakowanie na pewno jest konieczne i zasadne?
– podnosi temat kierowca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze