Reklama

O czyje interesy dbają posłowie?

04/10/2015 17:27

O 500 zł może wzrosnąć pensja etatowego posła w nowej kadencji. 500-złotowa podwyżka jest proporcjonalna do zarobków posłów. Nie godzi się przecież, by ich płaca wzrastała o 70 zł, jak u tych otrzymujących najniższą krajową. Albo o 5 zł, ile wynosi waloryzacja rent i emerytur.

Przed wyborami politycy oczywiście niezbyt chętnie wyrażają chęć przyjęcia dodatkowych dochodów. Jedni mówią, że im wystarcza pieniędzy i podwyżki nie potrzebują. Inni wymijająco odpowiadają, że podwyżka powinna motywować posłów do większej pracy i powinni ją dostawać ci, którzy dobrze pracują. Ale co musiałby zrobić parlamentarzysta, aby na nią zasłużyć i jak niby miałoby to być weryfikowane?

Wśród posłów są też i tacy, którzy szczerze przyznają, że podwyżkę chętnie na swoim koncie zobaczą. – Ci, którzy twierdzą, że nie chcą albo że przekażą je na cele charytatywne, niech pokażą rachunki. Dopóki nie zobaczę, nie uwierzę – powiedział jeden z nich. I trudno nie przyznać mu racji. Symbolicznie, jak pewien poseł, na apele, aby zrezygnował z kandydowania, odparł, że nie zrobi tego, ponieważ zaburzyłoby to stabilizację finansową jego rodziny.

Reklama

W tym wydaniu Życia Podkarpackiego przedstawiamy zestawienie aktywności sejmowej naszych parlamentarzystów. Oprócz tych danych są jeszcze te, których zmierzyć się nie da – wiele bowiem spraw załatwia się w kuluarach, a nie podczas oficjalnych wystąpień. Niemniej jednak warto się przyjrzeć, kto i jak reprezentuje nasze interesy. I czy faktycznie są to nasze interesy, czy może jego własne. Warto, żebyśmy o tym pamiętali. Oni także. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości