Reklama

O przemyskiej bohaterce w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej

24/09/2026 14:45

22 września br. na Cmentarzu Głównym w Przemyślu miało miejsce odsłonięcie tablicy poświęconej Teofili Kic. Po uroczystościach na cmentarzu, w budynku Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej odbyło się spotkanie upamiętniające bohaterską Przemyślankę.


Spotkanie w muzeum rozpoczął wicedyrektor MNZP dr Lucjan Fac. Przywitał on zgromadzonych i przyznał, że nie spodziewano się aż tak licznej frekwencji. Pochwalił zaangażowanie młodzieży, która tłumnie przyszła uczcić Teofilę Kic.

Wyjątkowym gościem była krewna T. Kic – Barbara Eberle-Kaznowska.

– Jestem córką siostrzenicy świętej pamięci Teofili. Przede wszystkim bardzo dziękuję Muzeum Narodowemu Ziemi Przemyskiej, Towarzystwu Przyjaciół Przemyśla i Regionu oraz wszystkim, którzy przyczynili się do renowacji nagrobka śp. Teofili oraz dzisiejszej uroczystości. Na temat śp. Teofili nie mogę powiedzieć dużo, gdyż kiedy zmarła – byłam dzieckiem. Pamiętam tylko, że była osobą cichą, spokojną, nie utrzymywała zbytnio kontaktów towarzyskich, nie licząc tych z najbliższą rodziną. Poproszona o jakąkolwiek pomoc zawsze jej udzielała i służyła wszystkim radą i pomocą

Reklama

– powiedziała krewna bohaterki.

Alicja Zioło powiedziała, że już gdy zaczynała swoją pracę jako przewodniczka turystyczna po Krakowie powtarzano jej jedno ważne zdanie: „nie mówić o czymś czego nie widać, ponieważ wtedy grupa traci skupienie i zainteresowanie”. Należy więc szukać pretekstów w przestrzeni aby opowiedzieć o jakimś wydarzeniu czy osobie. Problem tkwi jednak w tym, że jest bardzo wiele historii, po których nie zachował się żaden materialny ślad. Tak niestety wyglądała sytuacja z panią Teofilą, po której został jedynie grób. Tym ważniejszy jest więc fakt, że udało się go znaleźć i uratować, ponieważ nie miał on dysponenta co oznacza, że mógł być w niedalekiej przyszłości zlikwidowany. Teraz po odnowieniu grób został na zawsze zabezpieczony przed likwidacją. Alicja Zioło kończąc swoją przemowę powiedziała, że cieszy ją myśl, że może teraz, gdy ktoś będzie odwiedzał swoich bliskich na przemyskiej nekropolii to zaskoczony tablicą powie; „Widziałeś? Tam obok leży bohaterka”.

Reklama

– Uroczystości tego typu mają wyjątkowe znaczenie, dla nas jako Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej szczególnie, ponieważ łańcuch pokoleń ma się składać z ogniw kultywujących pamięć o wielkich ludziach. Jeśli jakieś ogniwo wypadnie, a my zapomnimy, może się w przyszłości okazać, że łańcuch jest już za krótki by sięgnąć wiadrem do wody w studni wiedzy, a wówczas będziemy spragnieni tej prawdy o historii

– powiedział Lucjan Fac.

 

Miłosz Borzęcki

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2026 14:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama