Miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Właśnie to przysięgają sobie pary przed ołtarzem. Dodają, że nie opuszczą się aż do śmierci i będą trwać przy sobie w dobrej i złej doli. Już pięćdziesiąt lat ramię w ramię idą kolejne podkarpackie małżeństwa. 27 października, w sali ślubów Urzędu Stanu Cywilnego w Jarosławiu stawiło się dziewięć par. Małżonkowie ślubne obrączki włożyli na swoje palce pół wieku temu.
Okolicznościowe dyplomy i Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, w imieniu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wręczył małżonkom burmistrz Jarosławia Waldemar Paluch, który podziękował im za wzorowy przykład, jaki dają młodym ludziom myślącym o małżeństwie.
Życzył również, by[paywall] kolejne lata przeżyte były przez jubilatów w dobrym zdrowiu. Do tych życzeń dołączył się również wójt jarosławskiej gminy, który przekazał powinszowania przez sekretarza, Roberta Turowskiego.
– Gdy sięgacie pamięcią wstecz, widzicie owoce waszej pracy i trudu. Z dumą możecie spoglądać na wspólne dokonania. Te 50 lat to symbol wierności i miłości rodzinnej – podkreśliła kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Ewa Rokoszyńska.
Państwo Krystyna i Bolesław Jędryczkowie, Teresa i Stanisław Filipowie, Władysława i Władysław Kwaśniakowie, Janina i Jerzy Misiągowie, Stanisława i Andrzej Przedzieńkowscy, Kazimiera i Franciszek Rakszawscy, Zofia i Stanisław Szczepańscy, Barbara i Waldemat Wilczyńscy oraz Joanna i Marek Zawadowie, przy utworach zaprezentowanych przez solistkę z Miejskiego Ośrodka Kultury w Jarosławiu, wypili symboliczną lampkę szampana i udali się do domów, by dalej celebrować swoją wspólną, małżeńską wędrówkę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze