Cel Pal, Wasal, Aramis, Kaprys, Bachmat, Falcon, Pasat i R-Emil to konie służbowe Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, które obecnie pełnią służbę na podkarpackich granicach. Funkcjonariusze nie zapominają jednak i o tych, które przeszły już na „emeryturę”. To Feniks, Korynt i Brawo.
Święto Koni jest obchodzone jest na całym świecie, lecz w zależności od kraju, różni się ono datą. W Polsce przypada na ostatni dzień kwietnia. Wierzchowce służące w Straży Granicznej na Podkarpaciu są ewenementem w ochronie polskich granic – to jedyne konie w skali całej polskiej SG. Osiem koni wspiera w codziennej służbie funkcjonariuszy z placówek w Ustrzykach Górnych i Czarnej Górnej.
„Czworonożni kompani uzupełniają nowoczesne technologie wykorzystywane na granicy. Zapewniają skryte i szybkie przemieszczanie się w trudnym, zróżnicowanym, bieszczadzkim terenie. Jeździec podczas kilkugodzinnego patrolu jest w stanie sprawdzić nawet kilkudziesięciokilometrowy odcinek granicy. Patrole konne realizowane są m.in. na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego”
Reklama
– opisuje ich służbę Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.
Wierzchowce SG, podobnie jak funkcjonariusze, w pewnym wieku również przechodzą na emeryturę. Emerytami są m.in. Feniks i Korynt, które służyły w Czarnej Górnej. Zasłużoną emeryturę spędzają pod opieką funkcjonariuszy BiOSG – pani Renaty i pana Jarka.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, zarówno konie jak i psy służbowe SG na emeryturze dożywotnio pozostają pod opieką formacji i mają zapewnione wyżywienie oraz opiekę weterynaryjną.
„Jeźdźców oraz ich czworonożnych partnerów łączy wyjątkowa więź. Naszym wierzchowcom – zarówno tym w służbie, jak i na zasłużonej emeryturze – życzymy pełnych żłobów, ciepłych stajni, wiatru w grzywie oraz oddanych opiekunów!”
Reklama
– dodaje służba prasowa BiOSG.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze