Reklama

Ostatki w rytmie ska

27/02/2017 19:00

25 lutego na scenie Bunkier w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej wystąpiła dynamicznie rozwijająca się kapela Kuki Pau. Frekwencja, niestety, nie była imponująca, ale kto nie był, ma czego żałować.

Zespół Kuki Pau powstał w 2011 roku jako efekt długich poszukiwań doświadczonych już muzyków. Wokalistka kapeli Dominika Kobiałka w swojej karierze występowała w wielu różnych zespołach, jak chociażby Brown, Funky S’Cool czy Tension Zero, ma także za sobą przygodę z popularnym programem „The Voice of Poland”, w którym udało jej się dojść do ćwierćfinału. Pierwszy koncert Kuki Pau miał miejsce na rzeszowskich juwenaliach, później zespół występował na wielu polskich scenach, w tym także na festiwalu reggae w Ostródzie, na Cieszanów Rock Festiwalu i szczecińskim Gramy. Kapela zdobyła niedawno grand prix[paywall] Ogólnopolskiego Przeglądu Zespołów Rockowa Noc w Rzeszowie. 

 Początkowo sobotni koncert miał się odbyć w holu muzeum, jednak po próbach muzycy stwierdzili, że akustyka tego miejsca nie jest odpowiednia, więc podjęto decyzję o występie na scenie Bunkier. Niestety sala wyposażona jest w krzesła, toteż publiczność wysłuchała koncertu na siedząco, co w przypadku tak skocznej i żywej muzyki, jak ska, wyglądało dość osobliwie. Niemniej  jednak obecni na sali udowodnili, że dla chcącego nic trudnego, a tańczyć da się nawet między krzesłami.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rogger - niezalogowany 2017-03-01 13:28:43

    Zespół klasa  bawią się muzyką. Dzięki 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości