Fundacja Mukohelp na Podkarpaciu to już marka. Wszystko, czego się dotknie, zamienia w złoto. Jej prezes Monika Bartnik postanowiła jednak wyjść ze swoimi działaniami poza granice powiatu jarosławskiego i województwa. Na niedawnym wydarzeniu charytatywnym w Tomaszowicach – z udziałem niekwestionowanej gwiazdy polskiej estrady Maryli Rodowicz – na rzecz podopiecznych jarosławskiej fundacji zebrano niebagatelną kwotę ponad 445 tys. zł.
Prezes Fundacji Mukohelp Monika Bartnik nie spoczywa na laurach. Niedawno odbierała na gali projektu „Liderka – Lider Lokalny” wyróżnienie w kategorii „zdrowie” relacjonowaliśmy je w poprzednim numerze ŻP), które było uhonorowaniem jej sukcesu na lokalnym gruncie, będącego efektem działań podejmowanych przez założoną i prowadzoną przez nią fundację. Z wielką determinacją stara się zmieniać los podopiecznych chorujących na mukowiscydozę na lepsze i czyni to bardzo skutecznie, czego efektem są coraz to większe kwoty zbierane podczas charytatywnych przedsięwzięć.
– Postanowiłam zawalczyć jako rodzic o zmianę warunków leczenia chorujących na mukowiscydozę na Podkarpaciu, co się udało, oraz o ich dłuższe i lepsze życie. Pierwszą imprezę charytatywną, wówczas jeszcze pod szyldem Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą, udało się na ten cel zorganizować w 2017 roku. Kolejne już jako Mukohelp. Ta formuła pomagania się przyjęła – mówiła w niedawnej rozmowie z nami M. Bartnik.
Reklama
Jej sztandarowym pomysłem na zbiórkę środków finansujących leczenie, sprzęt czy domową rehabilitację są bale charytatywne i eventy, których częścią są licytacje. Tak gromadzone pieniądze fundacja wykorzystuje, pomagając zmagającym się z mukowiscydozą.
17 maja Bal Charytatywny na Rzecz Osób Chorych na Mukowiscydozę zorganizowano w malowniczym Dworze w Tomaszowicach. Jak zwykle nie zabrakło gwizdy wieczoru, którą tym razem była energetyczna Maryla Rodowicz. Pojawił się też gość specjalny – pochodzący z Jasła Mateusz Mijal – młody wokalista, który swego czasu związany był z zespołami „Ich Troje” czy „Skangur”, ale największą popularność zyskał za sprawą przeboju „Winny” nagranemu wespół z Liberem. Na balu bawili też znani z piłkarskiego świata znakomici piłkarze Włodzimierz Lubański i Grzegorz Lato.
Do sukcesu prowadzonej na imprezie licytacji bez wątpienia przyczynił się cel zbiórki, ale też oddany sprawie od lat prezenter Zygmunt Chajzer. Efekt przerósł najśmielsze oczekiwania organizatorów. Zebrano 445 tys. 570 zł!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze